Renata Granowska uderza w Michała Jarosa. "Znał treść umowy koalicyjnej. Kłamie"

- Kobieca, silna wizja skutecznej Platformy Obywatelskiej przegrała z chłopięcymi aspiracjami, niespełnionymi marzeniami i totalną nieodpowiedzialnością polityczną jednej osoby, która schowała się za plecami silniejszych kolegów. W tym uzasadnieniu nie było żadnych prawnych i faktycznych argumentów. To, co usłyszeliśmy, w zasadzie było bardzo nakierowane na tę stratę Michała Jarosa przez to, że nie został prezydentem ani marszałkiem. Zresztą sam na tym przesłuchaniu o tym bardzo mocno mówił. To schowanie się za plecami silniejszych kolegów jest trochę żenujące jak na szefa regionu - powiedziała Renata Granowska w Rozmowie Dnia Radia Wrocław.
Więcej o tej sprawie: Jacek Sutryk odwoła Renatę Granowską z funkcji wiceprezydenta miasta? Jest jasna deklaracja
Renata Granowska: Michał Jaros kłamie w sprawie umowy koalicyjnej
Granowska zarzuciła także Michałowi Jarosowi kłamstwa w sprawie podpisania przez nią umowy koalicyjnej z prezydentem Jackiem Sutrykiem: - Po pierwsze, tej umowy nie podpisałam sama i bez konsultacji. Tę umowę podpisał ze mną Bogdan Zdrojewski. Czy on też by kłamał? Zresztą dołączył oświadczenie do całej tej sprawy w sądzie koleżeńskim potwierdzające to, że umowa była skonsultowana z Michałem Jarosem, że działo się to w siedzibie Platformy Obywatelskiej, a Michał Jaros znał treść [umowy - red.], wiedział, to było z nim wszystko ustalane. Miał nawet przyjść, czekaliśmy wszyscy.
- Również oświadczenie, w zasadzie takie faktograficzne, dołączył prezydent Sutryk do tej sprawy, który też potwierdza, że ta umowa była znana Michałowi Jarosowi, ale też również zatwierdzona i potwierdzona po paru miesiącach teraz przez Marcina Kierwińskiego. Po prostu Michał Jaros nie opiera się na prawdzie, mówiąc wprost: kłamie - mówiła wiceprezydent Wrocławia.
Renata Granowska odniosła się także do zarzutów związanych z tym, że jej mąż - Wojciech Granowski - był prezesem klubu piłki ręcznej - Śląska Wrocław - w dużej mierze finansowanego przez miasto. Ten wątek także miał być poruszony na sprawie w sądzie koleżeńskim PO. Granowska kontrowała, że Michał Jaros był kolegą jej męża i dzięki Wojciechowi Granowskiemu "wszystko wiedział, niejednokrotnie zdobywając tę wiedzę przy szklance dobrej whisky u nas w domu".
W Rozmowie Dnia Radia Wrocław Filip Marczyński rozmawiał z Renatą Granowską także o przyszłości jej i klubu Koalicji Obywatelskiej. - Jakkolwiek miałby się nazywać [klub - red.] Renata Granowska jest wiceprezydentem i pracuje dla Wrocławia - stwierdziła.
POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY:

