Zagłębie Lubin jedzie po punkty do Niecieczy

Drużyna z Niecieczy prowadzona przez trenera Marcina Brosza zajmuje 17. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, jednocześnie znajdując się w strefie spadkowej. Na swoim koncie zgromadzili do tej pory 9 punktów, wygrywając zaledwie 2 spotkania, 3 remisując i aż 7 z nich zakończyło się porażką ekipy z Niecieczy. Ostatnie ligowe spotkanie Bruk-Bet Termalica rozegrała przeciwko Wiśle Płock. Mecz zakończył się zwycięstwem Nafciarzy 3:1. W zespole prowadzonym przez Marcina Brosza gołym okiem możemy dostrzec kilka problemów. Pierwszym z nim są niewątpliwie tracone bramki. Do tej pory Miłosz Mleczko, który strzeże bramki drużyny z Niecieczy musiał wyciągać piłkę z siatki aż 24 razy. Jeżeli weźmiemy pod lupę jedynie cztery ostatnie spotkania Bruk-Bet Termaliki, to stracili oni w nich aż 13 goli. Drugim widocznym problemem jest przede wszystkim gra na własnym boisku. Na 5 meczów, które ekipa Marcina Brosza rozegrała przed własną publicznością, ani razu nie potrafiła pokonać swojego rywala. Jedyne punkty jakie zdobyła na swojej ziemi, były podczas starcia z Pogonią Szczecin, gdy mecz zakończył się wynikiem 1:1. Najlepszym strzelcem zespołu jest Jesus Jimenez, który na swoim koncie zgromadził 3 ligowe trafienia.
KGHM Zagłębie Lubin jest na 7. miejscu w tabeli z dorobkiem 16 punktów. Ostatnie spotkanie podopieczni Leszka Ojrzyńskiego rozegrali na KGHM Zagłębie Arena przeciwko Legii Warszawa. Po golach Leonardo Rochy, Jakuba Sypka oraz trafieniu samobójczym Kamila Piątkowskiego Miedziowi pokonali Wojskowych 3:1. Na trybunach lubińskiego stadionu pojawiło się nieco ponad 13 tysięcy kibiców, którzy na emocje z pewnością nie mogli narzekać. Najskuteczniejszymi zawodnikami Zagłębia w tym sezonie są Michalis Kosidis oraz Leonardo Rocha, którzy na swoim koncie zgromadzili po 5 trafień. Tuż za ich plecami uplasował się Adam Radwański z 4 golami.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
