Piłkarze Miedzi odpadli z Pucharu Polski - Radio Wrocław

Piłkarze Miedzi odpadli z Pucharu Polski

Robert Skrzyński
Robert Skrzyński, inf. prasowa
| 8 miesiecy temu, 2025-10-30, 18:00
Piłkarze Miedzi odpadli z Pucharu Polski - Piłkarze Miedzi odpadli z Pucharu Polski
Piłkarze Miedzi odpadli z Pucharu Polski
fot. miedzlegnica.eu

W meczu Miedzi Legnica z Jagiellonią Białystok nie zabrakło emocji. 

Po spokojnych pierwszych minutach groźnie zaatakowali gospodarze. W 6 minucie najpierw próba z dystansu Juliusza Letniowskiego została zablokowana, a następnie w sytuacji sam na sam Mateusz Bochnak strzelił nad poprzeczką. Pięć minut później niewykorzystana sytuacja się zemściła – po dwójkowej akcji Dawid Drachal odegrał z powrotem do wbiegającego w pole karne Cezarego Polaka, a ten płaskim uderzeniem otworzył rezultat pucharowego starcia. Chwilę po tym próbował odpowiedzieć Kamil Antonik, natomiast jego strzał z ostrego kąta zablokował Drachal. W 16 minucie próbował zaskoczyć Oskar Pietuszewski po podaniu po akcji na prawej stronie Kamila Jóźwiaka, jednak nad poprzeczką. Dwadzieścia minut później po głębokiej centrze z prawej flanki Benedika Miocia głowa uderzał Kamil Antonik, piłka rykoszetem odbiła się od Alejandro Pozo i wpadła do bramki Miłosza Piekutowskiego. Zaraz po tym kapitalną okazję z dystansu na drugiego gola miał Polak, lecz słupek uratował zielono-niebiesko-czerwonych przed utratą gola. W 39 minucie po centrze z narożnika boiska Drachala groźnie uderzał Taras Romanczuk, jednak kapitalnie obronił Dmytro Sydorenko. Jeszcze przed przerwą okazję miał po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Juliusza Letniowskiego Bartosz Kwiecień, natomiast po jego główce futbolówka minęła słupek.

Początek drugiej połowy był dość zacięty. Oba zespoły atakowały i m. in. Mateusz Bochnak próbował zagrywać w pole karne, ale w ostatniej chwili interweniował Andy Pelmard. W 57 minucie okazję miał Pietuszewski z główki po wrzutce Jóźwiaka z prawej strony, ale obok bramki. Nadal brakowało wykończenia – Mioc był blokowany, minął się z piłką pod bramką, podobnie jak Daniel Stanclik. W 70 minucie odpowiedzieli zawodnicy Adriana Siemieńca – najpierw z ostrego kąta przymierzył Jesus Imaz, interweniował Sydorenko, potem Hiszpan zagrał przed bramkę, piłka odbiła się od Sergio Lozano i wpadła do bramki Miedzi. Pięć minut później po złym zagraniu Mioca zza szesnastki precyzyjnie przymierzył Lozano i w piękny sposób po raz drugi trafił do siatki. Jeszcze w doliczonym czasie zamieszanie w polu karnym Jagiellonii wykorzystał Marcel Mansfeld, oddał mocne uderzenie i na linii bramkowej piłka odbiła się od Bernardo Vitala i wpadła do siatki. Miedź przegrała z Jagiellonią 2:3. 

Miedź Legnica – Jagiellonia Białystok 2:3 (1:1)

Kamil Antonik 36, Marcel Mansfeld 90 - Cezary Polak 11, Sergio Lozano 70, 75,

Miedź: Dmytro Sydorenko - Mateusz Bochnak, Bartosz Kwiecień, Milos Jovicić, Patryk Stępiński, Gleb Kuczko (76' Lennart Czyborra) - Kamil Antonik (68' Asier Cordoba), Jakub Serafin (80' Kamil Drygas), Juliusz Letniowski (68' Zvonimir Petrović), Benedik Mioc - Daniel Stanclik (80' Marcel Mansfeld).

Jagiellonia: Miłosz Piekutowski - Alejandro Pozo, Bernardo Vital, Andy Pelmard, Cezary Polak - Oskar Pietuszewski, Taras Romanczuk, Dawid Drachal (63' Sergio Lozano), Jesus Imaz (81' Leon Flach), Kamil Jóźwiak (63' Louka Prip) - Dimítris Rállis (62' Afimico Pululu).


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.