To tu mają powstać trzy nowe zbiorniki przeciwpowodziowe. Jest rekomendacja Wód Polskich - Radio Wrocław

To tu mają powstać trzy nowe zbiorniki przeciwpowodziowe. Jest rekomendacja Wód Polskich

Jarosław Wrona
Jarosław Wrona, BT
| 7 miesiecy temu, 2025-11-14, 14:40
To tu mają powstać trzy nowe zbiorniki przeciwpowodziowe. Jest rekomendacja Wód Polskich - Lokalizacja budowy proponowanego przez WP zbiornika Goszów.
Lokalizacja budowy proponowanego przez WP zbiornika Goszów.
fot. Jarosław Wrona

Wariant W2, zakładający budowę trzech nowych zbiorników retencyjnych w zlewni Białej Lądeckiej: w Goszowie, Bolesławowie i Stójkowie, a także odbudowę uszkodzonego zbiornika w Stroniu Śląskim jest ostateczną propozycją Wód Polskich. Decyzje o budowie jeszcze nie zapadły, ale w niektórych lokalizacjach budzą emocje. Mieszkańcy Goszowa nie chcą budowy dużego zbiornika i proponują cztery mniejsze w lokalizacjach, gdzie nie będzie wysiedleń. 

Zamiast jednego dużego zbiornika, proponują budowę czterech mniejszych, które nie wymagają wysiedleń:

- Zbiornik w Goszowie pochłonie około 100 domów. Po prostu nie brano nas pod uwagę, zlekceważono opinię publiczną. Nasi architekci pracowali pro bono rok czasu nad stworzeniem alternatywy. Te małe zbiorniki zbierają tyle samo wody, ile zbiornik Goszów.

Jak tłumaczy prof. Janusz Zaleski, dyrektor projektu ochrony przeciwpowodziowej, po dokonaniu analiz wyniki wskazują, że budowa jednego, dużego zbiornika Goszów o pojemności 5,5 mln metrów sześciennych, jest korzystniejsza z punktu redukcji ryzyka powodziowego i z punktu ekonomicznego. 

W pozostałych miejscach opinie mieszkańców są podzielone. Jak przyznał Radiu Wrocław Tomasz Nowicki, burmistrz Lądka-Zdroju, lokalizacja w Stójkowie, jest jedyną realną propozycją:

– Rozumiem osoby, które boją się o swoje mienie, które nie chciałyby opuszczać swojego miejsca zamieszkania, natomiast jeśli wchodzi tutaj kryterium ochrony życia i zdrowia ludzkiego, to ten kompromis jest konieczny i jest dobrym kompromisem.

Podobnego zdania jest Michał Piszko, burmistrz Kłodzka, który podkreślił, że mieszkańcy przede wszystkim muszą otrzymać godziwe rekompensaty, ale mniejszość nie powinna decydować o bezpieczeństwie większości:

– Kilka, kilkanaście tysięcy osób w dół rzeki, które po prostu są bezpośrednio narażone na zagrożenie. W mojej ocenie ważniejsze jest jednak dobro większej liczy osób, chociażby samego miasta Kłodzka, niż to mniejsze w gminie Stronie, czy Lądek.

W przypadku ostatecznej decyzji o budowie zbiornika w Stójkowie, mieszkańców również czekają wysiedlenia. Jak przyznała Radiu Wrocław Maria Łukaszewska, właścicielka obiektu hotelarskiego, bez zabezpieczenia przeciwpowodziowego odbudowa nie ma sensu:

- Zakładam, że są w tym kraju osoby, które są wykształcone w tym kierunku, które posiadają narzędzia, możliwość modelowania komputerowego, robienia obliczeń i że te lokalizacje zostały wybrane nieprzypadkowo i nie na złość komuś, tylko to są najlepsze możliwe koncepcje. Jestem też pogodzona z tym że jeżeli będzie decyzja, że mamy ten teren opuścić, to go opuścimy.

Jak dotąd, protesty przeciwko budowie dużego zbiornika, zgodnie zapowiadają mieszkańcy Goszowa.

Przeczytaj także: Od powodzi minął rok, a w Lądku-Zdroju dopiero teraz ruszyła rozbiórka mostu. Dlaczego tyle to trwało?


Komentarze (9)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ano 2025-11-15 19:23:42 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Najwyższy czas przystąpić do budowy zaplanowanych zbiorników , a tak zwani "zieloni" przestać robić ludziom wodę z mózgów.
~Hanna Orr 2025-11-15 14:56:44 z adresu IP: (2a00:23c8:1e80:3101:89d8:x:x:x)
Dewastacja przyrody, gospodarki I spolecznosci to dewiza Wod Polskich
~~~Wod 2025-11-15 09:09:46 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Głuchołazy , Stronie Śląskie , Paczków ,Kłodzko i Lądek Zdrój ( w gorszej sytuacji, bo rzeka płynie przez centrum, więc musi być kanał Ulgi poza miastem) i inne zalane poniosły olbrzymie straty. Niestety , należy wyburzyć budynki minimum 100 m od rzeki i poszerzyć koryto rzeki, wybudować wysokie wały po obu stronach. Wysiedlonym wcześniej wybudować osiedla nowych , docelowych budynków, np. osiedle domów modułowych – nie kontenerów. Nie ma co czekać , tylko działać. Czesi nie zatrzymają wielkiej wody, bo nie mają gdzie i kolejny Niż Genueński zrobi większe zniszczenia. Umożliwić przepływ takiej ilości wody , bez uszczerbku dla okolicy. Niestety należy zagrożone - obecnie zalane miejscowości odgrodzić wałami. Tak samo wioski , które uległy zalaniom. Teren podgórski musi być zabezpieczony , bo Niże Genueńskie będą tworzyć się w każdej chwili. Wystarczy 3 dni potężnego deszczu i gotowa powtórka. Po wielkich powodziach w 1903 i 1905 r Niemcy planowali wybudowanie 49 zbiorników na dopływach do rzeki Odry. Pomysł został podchwycony po powodzi w 1997. Ale pozostało na planach. Więc zagrożenie pozostaje. Należy zrealizować podniesienie wałów przeciwpowodziowych oraz budowę systemów małej retencji . - Kluczowe jest również wprowadzenie rozproszonej retencji na mniejszych ciekach wodnych. W miejscach, gdzie istnieje możliwość wyznaczenia terenów pod zbiorniki retencyjne, należy zatrzymywać wodę, która obecnie z ogromnym impetem spływa z Sudetów. Mamy super fachowców w ministerstwach budownictwa, projektantów, niech szybko myślą i działają. Tak samo z miejscowościami, które zostały zalane przez rozlewiska - budowa p.powodziowych, suchych zbiorników , należy zrealizować podniesienie wałów przeciwpowodziowych oraz budowę systemów małej retencji .To są wielkie koszty ale każda gmina może jednak poczynić takie działania dla swojego bezpieczeństwa.
~Janusz 2025-11-14 23:33:25 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Gdzie są ci protestujacy posłowie z KO/Zieloni przeciwko budowie zbiorników
~Bozka 2025-11-14 23:00:09 z adresu IP: (91.238.xxx.xxx)
Nikt nie podaje że 4 małe zbiorniki nie wymagają wysiedleń, nikt nie bierze pod uwagę że zbiornik Goszów obniża falę powodziową w Kłodzku 50 cm,a w Lądka 12 cm/informacja z Wod Polskich/,jaką to jest ochrona powodziową? Niszczy cała piękną dolinę Białej Ladeckiej,walory krajobrazowe Natura 2000,,pozdrawiam wszystkich którzy chcą tworzyć taką ochronę, niech dobrze śpią,
~Janek 2025-11-14 23:32:20 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Piękna dolina lądeckiej zostanie Doliną z suchym zbiornikiem. Natura 2000 zostanie Naturą
~Arek 2025-11-14 21:54:46 z adresu IP: (2a02:6b6f:f560:2c00:f161:x:x:x)
Czekam aż wreszcie zaplanują zbiorniki na Bobrze. A na terenie między ogródkami działkowymi i ulicą Osiedle Robotnicze w Jeleniej Górze wybudują wał przeciwpowodziowy.
~Jan 2025-11-14 21:43:06 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Woda, to obecnie jeden z nielicznych zasobów ziemi kłodzkiej, ktorego w wielu miejscach juz brakuje, a tutaj czesto jest w nadmiarze. Niestety zła gospodarka wodna niszczyvten region zamiast go bogacić.
~~Gen 2025-11-14 19:29:45 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Czym tak naprawdę jest niż genueński? Jego nazwa wzięła się od regionu, w którym zwykle taki układ niskiego ciśnienia powstaje. To Zatoka Genueńska, część Morza Śródziemnego – akwenu, który przez większą część roku charakteryzuje się wysokimi temperaturami. Taki układ powstaje na skutek oddziaływania chłodnych mas powietrza znad północnej Europy i północnego Atlantyku. Niże te powstają i wędrują na zasadzie tzw. Trasy Vb. Trasa Vb, to rzadki system przemieszczania się układów barycznych nad Europą. Sprzyja temu cyrkulacja powietrza związana z tym, co dzieje nie tylko w samej Europy, ale i poza nią. Chodzi o Arktykę, znad której 8-9 września 2024 zaczęło spływać zimne powietrze. To ono stykając się z ciepłymi masami powietrza z południa, doprowadziło do pierwszych, ale niegroźnych wtedy opadów deszczu. Ta subarktyczna masa, łącząc się z ciepłym atlantyckim powietrzem, dała układy niskiego ciśnienia. Niż genueński to układ niskiego ciśnienia, który powstaje w rejonie Zatoki Genueńskiej na Morzu Śródziemnym. Tworzy się, gdy ciepłe, wilgotne powietrze z południa zderza się z chłodniejszym powietrzem z północy. Wystarczy 3 dni potężnego deszczu i gotowa powtórka.