Trzy turbiny wiatrowe staną na górze Szubianka. Mają zahamować podwyżki cen wody

Tańszy prąd to tańsza woda. Kamiennogórskie wodociągi stawiają na zieloną energię. Obok istniejącej już farmy fotowoltaicznej na górze Szubianka powstają trzy turbiny wiatrowe, które będą zasilały pompy głębinowe. To znacząco przyczyni się do zahamowania podwyżek cen wody dla mieszkańców miasta.
- Cała energia wyprodukowana przez fotowoltaikę i turbiny będzie zużywana przez studnie głębinowe. Musimy schodzić z kosztów - wiemy, ile dzisiaj kosztuje energia elektryczna. Musimy uciekać z tych kosztów stałych, żeby ta cena wody nie rosła bez końca i w zastraszającym tempie - mówi Jacek Jacel, dyrektor techniczny MPWiK w Kamiennej Górze.
W regionie: Koalicja Obywatelska chce rezygnacji starosty powiatu kłodzkiego? Polityczne zamieszanie na Dolnym Śląsku
Prąd z wiatraków posłuży do zasilania pomp głębinowych, które przepompowują wodę z Janiszowa do zbiornika na Szubiance, tłumaczy Jacek Jacel:
- To kolejny etap prac spółki nad pozyskiwaniem zielonych źródeł energii. Mamy wybudowaną już instalację fotowoltaiczną na terenie Janiszowa. Dodatkowo, w momencie kiedy nie produkuje fotowoltaika, będziemy pozyskiwali energię z wiatru. W tym momencie zbilansujemy roczną produkcję energii.
Kamienna Góra jako pierwsza w regionie jeleniogórskim podjęła się stworzenia własnej małej farmy wiatrowej. Inwestycja kosztowała ponad pół miliona złotych, a montaż wiatraków już trwa.

Sprawdź też: Mieszkańcy skarżą się na smród benzyny. Przyczyną budowa osiedla w miejscu dawnej lokomotywowni?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

