Przepełnione pociągi na Swojczycach. Koleje Dolnośląskie przyznają: Nie możemy wydłużyć składów
Budowa trasy tramwajowej na wrocławskie Swojczyce niezmiennie generuje w godzinach szczytu duże korki. Część z dojeżdżających przesiadła się do pociągów, co spowodowało, że niektóre składy są przepełnione. Problem jest najbardziej odczuwalny wcześnie rano, ale również w pociągach dojeżdżających do centrum po godzinie 8:00 jest zauważalnie więcej podróżnych:
- Dzisiaj jest zdecydowanie lepiej niż w poniedziałek, więc większość ludzi się już chyba jednak trochę przyzwyczaiła do zmian. W pociągu trochę więcej ludzi.
- Na pewno jest więcej ludzi w pociągu.
- Trudno się dopchać? (pyt. red.)
- Czasem tak.
- Słyszałam, że problemy są, ale to tam dalej w stronę Wrocław Popiele i Kowale.
Przeczytaj: Takiego meczu we Wrocławiu jeszcze nie było! Adam Nawałka szykuje drużynę przeciwko zdobywcom Złotej Piłki
Koleje Dolnośląskie potwierdziły nam, że wiedzą o zapełnionych pociągach. Infrastruktura kolejowa na tym odcinku nie pozwala jednak jeździć dłuższym składom. Perony na linii do Jelcza-Laskowic są za krótkie, wyjaśnia Andrzej Padniewski z Kolei Dolnośląskich:
- Infrastruktura, którą przygotowała tam spółka PKP PLK, odpowiadająca za chociażby długość peronów, sprawia, że nie jesteśmy w stanie na niej spiąć na przykład dwóch pięcioczłonowych pojazdów Elf czy Impulsów 45.
Jednocześnie Koleje Dolnośląskie informują, że planują połączyć dwa krótsze Impulsy 36 i nimi obsługiwać poranne połączenia na trasie przez Swojczyce. Zmieszczą się one na krótkich peronach, oferując nieco więcej miejsca dla podróżnych. Zestawy złożone z dwóch pociągów trójczłonowych zastąpią dotychczasowe pojedyncze składy pięcioczłonowe. Pozwoli to zwiększyć łączną pojemność taboru o ok. 20%, czyli o około 120 dodatkowych miejsc na każdy kurs.
Na wrocławskich ulicach: "Dzień pieszego pasażera" na Legnickiej. Tramwaj wykoleił się przed placem Jana Pawła II
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


