Od 44 lat żyje z bólem. Dziennikarka Radia Opole walczy z chorobą i potrzebuje wsparcia

- Są pewne rzeczy w życiu, do których należy się przyznać i jeżeli człowiek jest chory, to nie powinien tego ukrywać - wyjaśnia Marzena Mielcarek.
- Po uruchomieniu zbiórki dostałam sygnały od wielu ludzi i to nie tylko od przyjaciół czy znajomych, ale i od obcych, którzy jak najbardziej byli za mną i chcieli wesprzeć mnie w tej chorobie, która jest bardzo podstępna i która działa cichaczem właściwie od samego początku. Ja już choruję dosyć długo. Było tak, że właściwie sobie nawet nie zdawałam sprawy z tego, w jaki sposób ta choroba postępuje i jakie czyni spustoszenie w organizmie i człowiek o tym nie myśli.
- Jeśli chodzi o terapie, to są to bardzo duże koszty. Medycyna, ta podstawowa jest już bezsilna wobec tej choroby - dodaje Marzena Mielcarek.
- Mówi się, że to jest nieuleczalne, aczkolwiek są głosy takie, które mówią, że można z tego wyjść, tylko trzeba odpowiednią terapię zastosować. Jest możliwe, oczywiście, że jest możliwe, tylko to nie jest refundowane. To polega na tym, że to jest bezinwazyjne leczenie stawów, polegające na tym, że wstrzykuje się do stawów kolagen i inne środki, które mają za zadanie regenerację chrząstki stawowej. To się dzieje bardzo powoli, nie od razu są efekty, ale można zadziałać, że człowiek zaczyna po jakimś czasie, nawet po iluś latach, może zacząć już normalnie funkcjonować.
Przypomnijmy, że Marzena Mielcarek w Radiu Opole pracuje od lat 90. i znana jest z audycji pozwalających odkrywać muzykę klasyczną, folkową, etniczną i eksperymentalną. Aktualnie prowadzi audycje: Klasyka wieczorową porą, Folkowe brzmienia i Zapomnianą klasykę. Ze swoim mężem, muzykiem jazzowym Jackiem Mielcarkiem, współprowadzi także Muzykę źródeł i audycję Słuchać i słyszeć. Młodzi słuchacze wychowywali się na jej Radiowniczku. Przygotowuje także czasem koncerty w Studiu M im. SBB oraz słuchowiska.
Nowoczesna, nieoperacyjna terapia biologiczna, która może zatrzymać ból, odbudować stawy i przywrócić Marzenie Mielcarek samodzielność, to kosztowne leczenie, którego rodzina nie jest w stanie samodzielnie sfinansować. Koszt terapii to 130 000 złotych i do takiej kwoty dąży zbiórka Polskiej Fundacji Muzycznej. Już teraz można pomóc wpłacając na konto Marzeny Mielcarek:
PL 17 1140 1977 0000 2634 0600 1048
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
