Nowy szyb Gaworzyce coraz bliżej. Tradycyjny rzut kapeluszem wskazał lokalizację odwiertu
Symbolicznym rzutem kapelusza wyznaczyli miejsce budowy nowego szybu górniczego Gaworzyce. Będzie to szyb wydechowy, głęboki na koło 1100 metrów. Tradycyjnie, rzut kapeluszem wyznacza kierunek i miejsce pierwszego odwiertu - To ważny otwór, który da wiele odpowiedzi - zaznaczył Zbigniew Bryja wiceprezes KGHM ds. rozwoju:
- To jest symbol, generalnie w tradycji górniczej przyszły użytkownik a więc górnik wyznaczał czy geolog. Pilnujemy tradycji nie tylko w przypadku karczm i skoków przez skórę, ale nawet w takich drobnych posunięciach także. Czy można źle rzucić to się z tą solą okaże, czy rzuciłem dobrze, czy źle.
W regionie: Prezydent Świdnicy uznaje wyrok dot. małżeństw jednopłciowych. PiS zapowiada przełom w relacjach z ratuszem
Szyb Gaworzyce to jeden z trzech zaplanowanych do realizacji
Pierwszy etap to odwiert pilotażowy M1 konieczny do ocenienia warunków geologicznych. Od uzyskanych wyników zależy, czy szyb zostanie wykopany w obecnym miejscu, czy też konieczne będzie jego przeniesienie. Szyb Gaworzyce to jeden z trzech zaplanowanych do realizacji w kilkudziesięcioletniej perspektywie.
Jak wyjaśnił prezes KGHM Andrzej Szydło to odpowiedź na rosnące potrzeby eksploatacyjne spółki i konieczność zmodernizowania infrastruktury wentylacyjnej podziemnych wyrobisk. Budową szybu zajmie się spółka z Grupy Kapitałowej KGHM. - Wiele pracy przed nami - powiedział Jacek Kulicki, prezes spółki PEBEKA:
- Pierwsze to są wiercenia badawcze żebyśmy mieli pewność, że to, co jest pod nami, odpowiada naszym wymaganiom. Na bazie wierceń robimy projekt techniczny i technologiczny głębienia, dobieramy technologię, obudowę, a przede wszystkim głębokość mrożenia.
Teraz ruszą odwierty badawcze mające na celu pozyskanie danych niezbędnych m.in. do zaprojektowania obudowy szybu oraz doboru odpowiedniej technologii głębienia.
Jak podkreślił dziś w Gaworzycach wiceprezes KGHM Zbigniew Bryja - to bardzo ważny szyb, ponieważ będzie to szyb wydechowy, a jak podkreślił "budowa szybów wdechowych w nieskończoność nie ma sensu, bo to się musi równoważyć ta ilość powietrza podanego i wyprowadzonego" - dodał. KGHM podkreśla, że nie da się budować trzech szybów naraz. Prace zamierzają prowadzić "na zakładkę".
Przeczytaj również: Darmowe autobusy już wkrótce w Zgorzelcu. Władze liczą na mniejsze korki. Co na to mieszkańcy?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


