Ranny myszołów uratowany przez kłodzkich policjantów. "Leżał na poboczu drogi"

Funkcjonariusze ruchu drogowego z kłodzkiej drogówki pokazali, że na ratunek śpieszą nie tylko wtedy, kiedy pomocy potrzebują ludzie, ale i zwierzęta. Tym razem ratowali życie rannego myszołowa znalezionego na poboczu drogi. - Telefoniczne zgłoszenie, które otrzymali mundurowi, wskazywało, że potrzebna jest szybka reakcja – informuje Monika Kaleta z biura prasowego dolnośląskiej policji:
- Z którego wynikało, że na poboczu drogi leży ranny drapieżny ptak, który samodzielnie nie potrafi się wzbić w powietrze. Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazane miejsce i faktycznie na poboczu drogi odnaleźli rannego myszołowa, który wpadł w zarośla.
- Dzięki ich szybkim i zdecydowanym działaniom, ptak trafił pod opiekę specjalistów – powiedziała Monika Kaleta z biura prasowego dolnośląskiej policji:
- Oczywiście zachowując wszelkie środki ochrony i ostrożności, podnieśli drapieżnika, zabezpieczyli go i przetransportowali do komendy, a tam już czekał lekarz weterynarii, który zajął się ptakiem. Okazało się, że jest on niegroźnie ranny, ale wymagał pomocy medycznej.
Policja przypomina, że w przypadku zauważenia rannego dzikiego zwierzęcia należy zachować ostrożność i powiadomić odpowiednie służby. Zwłaszcza teraz, kiedy szybko robi się ciemno częściej dochodzi do takich zdarzeń.
Przeczytaj również: Awaria rogatek na ul. Strzegomskiej, ogromne korki we Wrocławiu. "Czy ktokolwiek się tym zajmie?"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

