20 wystaw i 800 tysięcy odwiedzających. Muzeum Narodowe we Wrocławiu podsumowało rok

Na jedną z najciekawszych ekspozycji do zobaczenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu zaprasza dr Barbara Banaś, zastępca dyrektora tej instytucji.
- W drugiej połowie roku zapraszamy na bardzo mam nadzieję interesującą wystawę, poświęconą nierozpoznanej do końca twórczości wybitnego rzeźbiarza pierwszej połowy XX wieku maestro Cirillo dell Antonio. Włoskie nazwisko, które powinno przyciągnąć widzów, chociaż związane z Cieplicami i ze szkołą cieplicką.
Inną ekspozycję poleca z kolei Marta Derejczyk, kierowniczka Muzeum Etnograficznego.
- Wystawa Ali Savashevich, która swoje współczesne dzieła zestawia z naszymi zbiorami. Są to i narzędzie, ale też sztuka nieprofesjonalne gdzie artyści nieprofesjonalni, w pewien sposób taki swój autoportret człowieka przy pracy prezentowali. Tę wystawę zaprezentujemy latem, będzie otwarta w maju. Tytuł "Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy".
Natomiast już pod koniec stycznia Muzeum Etnograficzne zaprasza na wystawę "Kazanie do ptaków. Wizerunki św. Franciszka z kolekcji prof. Franciszka Kusiaka". Na wystawie zobaczyć będzie można wizerunki świętego z Asyżu, głównie w formie grafiki dewocyjnej, ale też obrazów, rzeźb, pamiątkowych medali, znaczków pocztowych, a nawet witraży.
Ważną wystawą w tym roku będzie też otwarta w lipcu ekspozycja "Stulecie. W rocznicę wystawy śląskiej sztuki". Także w tym roku 10-lecie swojego istnienia będzie obchodził Pawilon Czterech Kopuł. Już na początku roku zobaczymy tam prezentacje twórczości trzech współczesnych artystów japońskich, którzy przeprowadzili się do Europy.
Przeczytaj także: Zabawne i zaskakujące widowisko. "Repertuar" na jubileusz Teatru Polskiego we Wrocławiu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

