„Lubiewo” na scenie. Pierwsza wrocławska adaptacja kultowej powieści Witkowskiego
Lubiewo to pierwsza we Wrocławiu sceniczna realizacja twórczości Michała Witkowskiego. Adaptacji tej legendarnej powieści podjął się Teatr Współczesny we Wrocławiu. Mówi dramaturg Hubert Sulima:
– To jest książka też bardzo wrocławska. Sam temat tych ukrytych, homoseksualnych historii sprzed lat jest wciąż nieznany, a teatr ma taką siłę, że pewne tematy dowartościowuje. A mnie się wydaje, że tak naprawdę, paradoksalnie, w tej sytuacji osób homoseksualnych nie zmieniło się aż tak dużo.
Jacek Sotomski, autor muzyki do Lubiewa, inspirował się włoską operą romantyczną z końca XIX wieku. W spektaklu, oprócz nawiązań do świata opery, pojawi się piosenka Anny Jantar pt. „Nic nie może przecież wiecznie trwać”. Nie zabraknie też muzyki ilustracyjnej – historycznego ambientu i radzieckich piosenek.
Zobacz: Święty Franciszek z Asyżu bohaterem wystawy we Wrocławiu
Po „Lubiewo” Michała Witkowskiego sięgnął duet teatralny: Jędrzej Piaskowski – reżyseria oraz Hubert Sulima – adaptacja i dramaturgia. Jedną z ról gra Anna Kulińska-Kieca:
– Na pewno można to odnieść do współczesności, myślę, że nawet należy – po to został zrobiony ten spektakl. Natomiast jest to zabranie widza, nas też, w taki świat przepełniony samotnością, wykluczeniem, bólem.
Wydana w 2005 roku powieść Lubiewo to wywrotowy portret środowiska homoseksualistów schyłku PRL, który sam autor opisał jako „przygodowo-obyczajową powieść z życia ciot”. Pochodzący z Wrocławia pisarz był za nią nominowany do Literackiej Nagrody Nike i otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii „Proza”.
Sprawdź: Tygrysy kontra kamery. Indera przeprowadziła przegląd monitoringu we wrocławskim ZOO
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


