Pożar w Polkowicach. Zwarcie instalacji możliwą przyczyną, służby podsumowują straty - Radio Wrocław

Pożar w Polkowicach. Zwarcie instalacji możliwą przyczyną, służby podsumowują straty

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| 4 miesiące temu, 2026-02-02, 14:17
Pożar w Polkowicach. Zwarcie instalacji możliwą przyczyną, służby podsumowują straty - Pożar hali w Polkowicach. Straty sięgają 6 mln zł, trzech strażaków rannych
Pożar hali w Polkowicach. Straty sięgają 6 mln zł, trzech strażaków rannych
fot. Andrzej Andrzejewski

Około 6 milionów złotych, taki jest wstępny bilans strat wywołanych wczorajszym pożarem sklepu Biedronka w Polkowicach. Przez 10 godzin ponad stu strażaków walczyło z ogniem. Pogorzelisko jest wciąż nadzorowane, bo nawet dziś przed południe pojawiały się płomienie. W czasie akcji poszkodowanych zostało trzech strażaków. Chodzi o wybity bark złamanie kończyny i głębokie skaleczenia, tłumaczy komendant polkowickiej jednostki, st. bryg. Piotr Woźniakiewicz:

- Te obrażenia wynikały głównie z tego, że jak podawaliśmy wodę, to ta woda była gdzieś tam na placu przed sklepem też rozlana. W związku z tym ona ona momentalnie zamarzała, no i strażacy przemieszczając się, przewracali się na tym lodzie.

Tamtejsi policjanci dysponują już wynikami wstępnych analiz z pogorzeliska

Najprawdopodobniej zarzewiem mogło być zwarcie instalacji elektryczne, ale ta hipoteza wymaga jeszcze dokładnych badań. Samorządowcy podkreślają, że nieprawdziwe informacje, jakie krążą wśród mieszkańców mogą wywołać atmosferę zagrożenia w miasteczku. Nieuzasadnionych obaw jest wiele. Jedna z nich dotyczy spadku ciśnienia wody w części miasta w chwili, gdy strażacy korzystali z hydrantów, wyjaśnia burmistrz Wiesław Wabik:

- Były pretensje, że nie zostali mieszkańcy wcześniej uprzedzeni, że nie będzie wody. Tutaj nie ma takiej możliwości, żeby przed pożarem poinformować mieszkańców: przepraszamy bardzo, za chwilę będziemy zużywać więcej wody. No, to jest głupie.

Przedstawiciele polkowickiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Miejskiej zapewniają, że wczorajsze kilkugodzinne obniżenie ciśnienia w sieci wodociągowe miało wyłącznie związek z prowadzoną akcją gaśniczą.

Przeczytaj także: Żył jednocześnie z czterema partnerkami, które... o sobie nie wiedziały. Sąd skazał oszusta matrymonialnego


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.