Polski curling po przełomie. Kadra narodowa wystąpi na Mistrzostwach Świata
Po latach nieporozumień - polski curling ma szansę na odrodzenie. Wszystko za sprawą oficjalnego uznania federacji jako Polski Związek Sportowy. Pochodzący z Wałbrzycha Mistrz Polski, Bartosz Łobaza przyznaje, że to prawdziwy przełom:
- Przede wszystkim jesteśmy uznani przez Ministerstwo Sportu i możemy startować we wszystkich programach przygotowania kadry narodowej, w systemie sportu młodzieżowego i we wszystkim, co się wiąże z finansowaniem, ze współzawodnictwem na arenie ogólnopolskiej. No teraz powinny się pojawić w końcu pieniądze i na kadrę narodową, i na juniorów.
Reprezentacja Polski wystąpi w Salt Lake City
Już niedługo Reprezentacja Polski z wałbrzyszaninem w składzie będzie reprezentować nasz kraj na Mistrzostwach Świata w Salt Lake City. Fani dyscypliny uważają, że rejestracja Polskiej Federacji Curlingu jako związek sportowy oznacza koniec koszmaru tej dyscypliny w Polsce. O korzyściach uznania organizacji przez Ministerstwo Sportu opowiada Bartosz Łobaza - reprezentant Polski w Curlingu:
- Na pewno będziemy mieli fundusze na te starty. Wiadomo, jeżeli dysponujemy jakąś tam pulą funduszy, możemy zaplanować sezon, możemy wcześniej zacząć, pojechać na zgrupowanie zagraniczne, na turnieje, które są lepiej obsadzone. Niestety te turnieje, które są lepiej obsadzone, są w krajach, które są droższe, więc zawsze trzeba było gdzieś tam równoważyć te finanse.
To ważne, tym bardziej że Polacy osiągają niezłe wyniki, a miejsc do treningów i możliwości wyjazdów - jak na lekarstwo.
Ważne: Makabryczne odkrycie w Starym Węglińcu. Policjanci ujawnili zwłoki mężczyzny. Zatrzymano dwie osoby
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

