Czy powstanie Legnickie Pole Zdrój? Rozpoczęły się poszukiwania geotermii
Ten odwiert będzie kosztował 16 milionów złotych. Gmina Legnickie Pole ponad dwa kilometry pod ziemią szuka gorącej wody. Na placu ośrodka turystyczno-wypoczynkowego w centrum wsi dziś rozpoczął się montaż wiertni. Samorządowcy zdecydowali się na poszukiwania energii geotermalnej. Rafał Plezia wójt gminy przyznaje, że ma kilka pomysłów na wykorzystanie ciepła z podziemi, ale dziś nie chce jeszcze wskazywać na konkretne rozwiązania.
- To wszystko należy zbadać. Dopiero wtedy będziemy mogli mówić czy pójść w kierunku przetworzenia tego na energię elektryczną, czy rozwoju miejscowości w Legnickie Pole Zdrój - jak to kiedyś mówiliśmy. Jeśli będzie dobry basen, to będzie również dobra restauracja - odwiedzane przez turystów.
Choć drążenie skał może trwać nawet pół roku, mieszkańcy deklarują, że zniosą uciążliwości:
- No, że tam jest gorąca woda na jakimś tam kilometrze. Dowiercą się, to sprawdzą czy jest faktycznie tak jak jest. Zobaczymy. Czas pokaże czy to będzie opłacalne.
- Nic nie ma bez pracy, szumu i hałasu. Żeby coś robić, żeby coś było konkretnego, no to musi być, niestety.
- Jeszcze pewnie sprawdzą, jakie się znajdują tutaj złoża czegoś. Te wszystkie urobki co tam wyciągną.
Samorządowcy podkreślają, że na poszukiwaniach energii geotermalnej budżet gminy nie ucierpi. Wszystkie koszty odwiertu pokrywa Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Przeczytaj także: Awaria sieci trakcyjnej we Wrocławiu. Pociągi jadą po jednym torze. Będą opóźnienia
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


