Lubań stawia na ekologiczne ogrzewanie. Zamiast węgla będą spalać zrębki drzewne
Lubań stawia na ekologiczne ogrzewanie. W miejskiej ciepłowni dobiega końca budowa nowoczesnej kotłowni na zrębki drzewne. Już pod koniec 2026 roku ponad 50% ciepła systemowego w mieście będzie pochodzić z odnawialnych źródeł energii, co oznacza czystsze powietrze i mniejszą emisję dwutlenku węgla do atmosfery, przekonuje Grzegorz Wieczorek, burmistrz Lubania:
- W mieście powinno być czyste powietrze, również z biegiem czasu powinny być też niższe koszty za tak zwane ETS-y, co też relatywnie przełoży się na niższe koszty eksploatacji. Dodatkowo jeszcze to paliwo odnawialne będzie mogło być pozyskiwane z niedalekiej odległości, ponieważ w naszej okolicy są firmy, które produkują zrębki.
Koszt inwestycji to 24 miliony złotych. W większości pochodzą one z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Zakończenie prac planowane jest w czerwcu, a rozruch kotła na przełomie września i października.
- Będziemy palić zrębki drzewne, to jest biomasa leśna, biomasa liściasta, zrębki drzewne uzyskiwane z rębaków. Około 8 tysięcy ton rocznie chcemy spalać. Pozwoli nam to również ograniczyć stosowany węgiel, który do tej pory stanowił około 80%, w tej chwili zejdziemy do 50%. To jest ta korzyść przede wszystkim ekologiczna dla miasta - mówi Jarosław Ludowski, prezes PEC w Lubaniu.
Obecnie ciepłem systemowym w Lubaniu objętych jest około 30%-40% mieszkańców. PEC nadal rozbudowuje sieć i w przyszłości chce podłączyć kolejne dzielnice.
W regionie: Sala gimnastyczna w Lądku-Zdroju odbudowana po powodzi. Remont pochłonął kilka milionów
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


