Pociągiem w góry pojedziemy szybciej. 100 mln złotych na remont ulubionych tras turystycznych na Dolnym Śląsku

Jeszcze w tym tygodniu mają się rozpocząć roboty między Polanicą-Zdrojem a Kudową-Zdrojem na 10 kilometrach linii. Zakres prac obejmuje m.in. remont torów, mostów, wiaduktów oraz budowę mijanki w Kulinie Kłodzkim. Prace umożliwią zwiększenie prędkości oraz liczby pociągów na trasie.
Dotychczasowy przystanek Szczytna stanie się stacją – pociągi będą mogły rozpoczynać i kończyć tam swoje kursy.
Wyremontowane zostaną cztery perony: w Kulinie Kłodzkim, Polanicy-Zdroju i dwa w Szczytnej. Będą wyposażone w wiaty, ławki i gabloty z rozkładami jazdy.
Remonty oznaczają też utrudnienia, jest więc zmiana organizacji ruchu. Od Polanicy-Zdroju do Kudowy-Zdroju kursuje już zastępcza komunikacja autobusowa. Ze względu na szczególne uwarunkowania oraz trudny, podgórski teren prace powinny zostać wykonane do zimy, dlatego są prowadzone w sposób ciągły - bez przerwy wakacyjnej. Na ten fragment linii kolejowej pociągi wrócą pod koniec roku.
Szybciej w Karkonosze i Góry Izerskie
Prace na linii Jelenia Góra – Szklarska Poręba pozwolą na wzrost prędkości pociągów na wymagającej podgórskiej trasie nawet do 100 km/h.
Jak przekonuje PKP, kluczowe będzie odtworzenie dwóch mijanek - w Szklarskiej Porębie Dolnej i Jeleniej Górze Cieplicach, a także posterunku odgałęźnego Dębowa Góra. Dzięki temu przewoźnicy będą mogli zaplanować więcej kursów w Karkonosze.
Wykonawcą prac na linii Kłodzko Nowe – Kudowa-Zdrój jest SBM Rail, a na trasie Jelenia Góra – Szklarska Poręba – konsorcjum Track Tec Construction i INFRAKOL. Łączna wartość zadań wynosi ok. 100 mln zł. W kwietniu na podgórskich liniach planowane jest podpisanie kolejnych umów na zabudowę i modernizację urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Wszystkie zadania finansowane będą z budżetu państwa.
ZOBACZ TEŻ: To dzięki niemu policja patroluje autostrady. Weszliśmy na pokład dolnośląskiego śmigłowca
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

