Burmistrz Trzebnicy zawieszony! Marek Długozima usłyszał zarzuty w prokuraturze, wyszedł za kaucją

Aktualizacja - godz. 20:30
"Bezpodstawnie zostałem pomówiony" - komentuje burmistrz Trzebnicy. Marek Długozima na mediach społecznościowych opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do czwartkowego zatrzymania - przeczytasz je TUTAJ.
Aktualizacja - godz. 16:40
Marek Długozima został zawieszony w czynnościach służbowych Burmistrza Gminy Trzebnica. Wiemy także, jakie zarzuty usłyszał. Dotyczą one chociażby przekroczenia uprawnień poprzez finansowanie z budżetu gminy inwestycji służących celom prywatnym, w tym samego Marka Długozimy, mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu:
- Między innymi zlecając ustnie wykonanie utwardzenia dróg na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych. Ponadto podejrzanemu zarzucono, że zlecał wykonanie robót związanych z utrzymaniem dróg i chodników w Gminie Trzebnica z ominięciem procedur właściwych zamówieniom publicznym oraz dopuszczenie do ich realizacji bez kosztorysu i bez weryfikacji zakresu wykonanych prac.
Łącznie chodzi o kwotę ponad 2 milionów złotych. Ponadto burmistrz Trzebnicy miał 7-krotnie przyjmować łapówkę od pracownicy urzędu miejskiego.
- Zarzutami objęto także siedem przypadków przyjęcia korzyści majątkowej od pracownicy Urzędu Miejskiego w Trzebnicy w kwotach od 500 do 1 500 złotych. Wedle poczynionych ustaleń Marek Długozima uzależniał przyznanie nagrody uznaniowej od przekazania sobie jej części. Wszystkie zdarzenia opisane przez prokuraturę miały miejsce w latach 2015-2019 - tłumaczy Stanisław Bar.
Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw i złożył lakoniczne wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec podejrzanego poręczenie majątkowe w kwocie 50 tysięcy złotych, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Wcześniej pisaliśmy:
Nieprawidłowości w zarządzaniu gminą i majątkiem należącym do gminy – tylko tyle na razie zdradza opolska prokuratura w sprawie zatrzymania Marka Długozimy, burmistrza Trzebnicy. O sprawie jako pierwsza poinformowała Nowa Gazeta Trzebnicka.
Do zatrzymania doszło w czwartek o 6:00 rano w mieszkaniu Marka Długozimy, do którego zapukali dolnośląscy policjanci. Samorządowiec został przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Opolu. Jak poinformował nas Stanisław Bar, rzecznik prokuratury, sprawa dotyczy właśnie pewnych nieprawidłowości, do których miało dochodzić w gminie Trzebnica.
Śledztwo jest wielowątkowe i zostało przekazane do Opola z Wrocławia. Sam burmistrz Marek Długozima jest właśnie przesłuchiwany i stawiane są mu zarzuty. Będziemy wracać do tej sprawy.
Przypomnijmy, że w Trzebnicy trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania burmistrza Marka Długozimy. Komitet referendalny zarzuca władzom między innymi fiasko starań o status uzdrowiska, problemy z komunikacją gminną i zamykanie szkół. Burmistrz odpierał zarzuty, nazywając akcję polityczną awanturą.
Sprawdź też: Niedawno wylali asfalt, teraz go... zrywają. Nawierzchnia na Powstańców Śląskich do poprawki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

