Nieoczekiwana porażka zespołu z Lubina w piłkarskiej Ekstraklasie - Radio Wrocław

Nieoczekiwana porażka zespołu z Lubina w piłkarskiej Ekstraklasie

PP/PAP
| Ćwierć roku temu, 2026-04-24, 22:00
Nieoczekiwana porażka zespołu z Lubina w piłkarskiej Ekstraklasie  - Zagłębie w spotkaniu z Bruk-Betem nieoczekiwanie musiało uznać wyższość gości
Zagłębie w spotkaniu z Bruk-Betem nieoczekiwanie musiało uznać wyższość gości
fot. Robert Radczak

W Lubinie spotkały się zespoły, które były „na musiku". Zagłębie musiało wygrać, aby pozostać w walce o europejskie puchary, a Bruk-Bet, aby przedłużyć nadzieję na utrzymanie w Ekstraklasie.

Odważniej mecz zaczęli gospodarze, którzy od pierwszej minuty ruszyli do zdecydowanych ataków. Wysoko podchodzili pressingiem, szybko odbierali piłkę i nie pozwalali rywalom przekroczyć środka boiska.

Przez pierwszy kwadrans kibice nie oglądali jednak za dużo sytuacji bramkowych. Kilka razy zakotłowało się w polu karnym gości i to było wszystko. Trzy razy za to sędzia sięgał po żółtą kartkę, bo piłkarze nie unikali twardej walki i nie szczędzili sobie razów.

Goście bronili się momentami chaotycznie, ale skutecznie. Po długim podaniu Igora Orlikowskiego defensywa przyjezdnych jednak się zdrzemnęła, piłka trafiła do wybiegającego na wolne pole Marcela Reguły, a ten strzałem głową pokonał Adrian Chovana. Bramkarz Bruk-Betu miał ogromne pretensje do swoich kolegów z pola.

Zagłębie wygrywało, ale nadal przeważało i dopiero po pół godzinie obraz się zmienił. Ciężar gry przeniósł się na połowę gospodarzy i Bruk-Bet zdołał wypracować sobie w końcu też sytuację bramkową. Morgan Fassbender znalazł się w polu karnym, zagrał wzdłuż bramki do Kamila Zapolnika, ale w ostatniej chwili interweniował skutecznie Michał Nalepa.

Po zmianie stron miejscowi kibice mogli być mocno zaskoczeni, bo to przyjezdni nadal przeważali i momentami spychali do głębokiej defensywy gospodarzy. Goście nacierali, ale nie mieli pomysłu na sforsowanie zagęszczonej obrony Zagłębia.

Udało się to w końcu po kwadransie od wznowienia gry. Po wygranej walce w środku pola Jesus Jimenez zagrał w pole karne do Damiana Hilbrychta, a ten strzałem przy bliższym słupku pokonał Jasmina Buricia.
Lubinianie próbowali szybko odpowiedzieć, rzucili się do ataku, ale zamiast zdobyć gola, ponieśli kolejną stratę. Reguła ostro zaatakował Igora Strzałka i słusznie został ukarany żółtą kartką, a ponieważ było to drugie upomnienie, musiał opuścić boisko.

Od tego momentu z minuty na minutę napór gości wzrastał a na bohatera zaczął wyrastać Burić. Bramkarz Zagłębia ratował swój zespół m.in. po uderzeniach Strzałka i dwa razy Jimeneza.

W doliczonym czasie gry po uderzeniu Ivana Durdova był jednak już bez szans. Jimenez dośrodkował, piłka minęła wszystkich obrońców Zagłębia i napastnik gości trafił do siatki. Gospodarze rzucili się do ataku, ale wynik już się nie zmienił.

Po trzeciej w tym sezonie porażce u siebie Lubinianie są na piątym miejscu w tabeli, ale Raków Częstochowa i GKS Katowice, które tracą tylko punkt, swoje mecze 30. kolejki mają jeszcze przed sobą.

KGHM Zagłębie Lubin – Bruk-Bet Termalika Nieciecza 1:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Marcel Reguła (20-głową), 1:1 Damian Hilbrycht (60), 1:2 Ivan Durdov (90+4-głową).

KGHM Zagłębie: Jasmin Buric – Igor Orlikowski, Michał Nalepa, Damian Michalski, – Mateusz Grzybek (64. Luka Lucić), Marcel Reguła, Adam Radwański (64. Jakub Sypek), Mateusz Dziewiatowski (64. Filip Kocaba), Damian Dabrowski (77. Sebastian Kowalczyk), Josip Corluka – Levente Szabo (77. Michali Kosidis).

Bruk-Bet: Adrian Chovan - Arkadiusz Kasperkiewicz, Lucas Masoero, Miłosz Matysik (Gabriel Isik) - Damian Hilbrycht, Maciej Ambrosiewicz, Igor Strzałek (83. Dominik Biniek), Radu Boboc - Morgan Fassbender (64. Rafał Kurzawa), Kamil Zapolnik (77. Ivan Durdov), Jesus Jimenez.

Żółte kartki – Zagłębie Lubin: Michał Nalepa, Mateusz Grzybek, Adam Radwański, Marcel Reguła, Luka Lucić; Bruk-Bet Termalika Nieciecza: Damian Hilbrycht, Kamil Zapolnik. Czerwona kartka za drugą żółtą – Zagłębie Lubin: Marcel Reguła (66).

Sędzia: Damian Kos (Gdańsk). Widzów: 4 722.

 

 

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~saper57 2026-04-25 08:19:03 z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Kilka rzeczy jest w tej sprawie interesujących... .Czy był przelew,czy może bukmacher?Czy Marcel Reguła ma mózg?Czy już może działa u niego wodotrysk z wodą sodową?Ostatnio napisałem tutaj,że dla tej koślawej drużynki rezerwuję 6-8 miejsce na koniec sezonu... .Obniżam swoją diagnozę.To będzie 10 miejsce!Może w końcu ktoś się odważy i w Lubinie tupie nogą i zrobi porządek z tymi antypiłkarzami!?
~wowka54r. 2026-04-25 07:57:33 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Koniec sezonu to zawsze był jarmark cudów! Tu już nie ma gry tu jest biznes! Fryzjera nie ma ale do czego on potrzebny?