Zabójstwo 36-latki we Wrocławiu. Mąż zadał jej kilka ciosów nożem, a potem zabrał synów na komisariat - Radio Wrocław

Zabójstwo 36-latki we Wrocławiu. Mąż zadał jej kilka ciosów nożem, a potem zabrał synów na komisariat

Beata Makowska
Beata Makowska
| 2 miesiące temu, 2026-04-28, 13:49
Zabójstwo 36-latki we Wrocławiu. Mąż zadał jej kilka ciosów nożem, a potem zabrał synów na komisariat - Zadał żonie kilka ciosów nożem, po czym zabrał synów na komisariat.
Zadał żonie kilka ciosów nożem, po czym zabrał synów na komisariat.
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Patrycja Dzwonkowska

Na 3 miesiące trafił do aresztu mężczyzna, który w weekend zabił swoją żonę. Do zdarzenia doszło we Wrocławiu przy ulicy Poleskiej. O tym zdarzeniu jako pierwsze informowało Radio Wrocław. Do zabójstwa doszło w nocy podczas awantury domowej. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że w czasie tego zdarzenia w mieszkaniu obecna była dwójka dzieci. Jak informuje prokurator Damian Pownuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, sprawca przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia:

- Podejrzany zadał swojej żonie co najmniej 9 ran kłutych i jedną głęboką ranę ciętą, która w efekcie skutkowała masywnym krwotokiem i zgonem kobiety. Z moich informacji wynika, że mężczyzna z dziećmi zgłosił się na komisariat policji i przyznał się do tego, co zrobił.

Dzieci mogły być świadkami zabójstwa

Podczas doprowadzenia do sądu mężczyzna był zaopatrzony w specjalny ochraniacz głowy. Takie zabezpieczenie stosuje się, jeśli istnieje ryzyko, że ktoś może chcieć zrobić sobie krzywdę. Śledczy nie wykluczają, że synowie byli świadkami tragicznego zdarzenia:

- Nie jestem w stanie na 100 procent powiedzieć, czy były w mieszkaniu podczas zdarzenia, ale do tego doszło w godzinach nocnych, więc zakładam, że były obecne. Kwestia tego, na jakim gruncie doszło do zdarzenia, do awantury, która skutkowała zgonem kobiety, będzie wyjaśniana w toku postępowania - mówi prokurator Damian Pownuk.

Małżeństwo miało troje dzieci. Najstarszy jest już pełnoletni. Jeśli będą zaznawać, to w obecności psychologa. Za zabójstwo sprawcy grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Zobacz: Fabryka narkotyków zlikwidowana. Policjanci zabezpieczyli 12 kilogramów metamfetaminy [ZDJĘCIA]


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Carny 2026-04-28 14:01:56 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:c42a:x:x:x)
W Polsce sami biali świeci dobrzy ludzie. A nie czekaj.
~Zuoty 2026-04-28 13:57:26 z adresu IP: (2a00:f41:7005:7230:51f9:x:x:x)
A może wspomnicie o zbiórce, którą założył najstarszy syn? Potrzeba im pomóc.