Szczypiorniści Chrobrego za burtą walki o mistrzostwo

Mecz rozpoczynali gospodarze i już przy pierwszej akcji świetnie spisał się Dereviankin. Drugi rzut Gębali już był skuteczny, Chrobry mógł wyrównać po rzucie karnym, ale w słupek trafił Styrcz. Dużo lepiej niż w Głogowie funkcjonowała defensywa Chrobrego i gospodarze musieli pracować mocniej, niż w pierwszym starciu. Chrobry dołożył do tego dobrą grę w ataku i w 10. minucie, po trafieniu Paterka Głogowianie objęli prowadzenie 5:4. Mecz był wyrównany, bramki padały po równo i kibice oglądali zupełnie inny mecz w wykonaniu Chrobrego. Później zdarzyły się jednak błędy w ofensywie, zabrakło skuteczności i gospodarze odskoczyli na kilka bramek. Po pierwszej połowie dolnośląski zespół przegrywał 16:19.
Początek drugiej części nie przyniósł większych zmian, gospodarze mieli lekką przewagę, a kiedy czerwoną kartkę ujrzał Paterek, gra Chrobrego trochę się posypała. W końcówce Głogowianie jeszcze zmniejszyli przewagę rywali, ale to Wybrzeże do końca kontrolowało przebieg spotkania. Ostatecznie Chrobry przegrał 34:36 i odpadł z rozgrywek.
Teraz Głogowianie zagrają o piąte miejsce ze Stalą Mielec.
PGE Wybrzeże Gdańsk - KGHM Chrobry Głogów 36:34 (10:16).
Najwięcej bramek: dla Wybrzeża - Wiktor Tomczak 6 oraz Jakub Będzikowski, Mikołaj Czapliński, Damian Domagała i Filip Michałowicz po 5, dla Chrobrego - Wojciech Dadej i Wojciech Styrcz po 5, Jakub Adamski i Kacper Grabowski po 4.
PRZECZYTAJ: Piłkarka ręczna KGHM Zagłębia zagra w Bundeslidze
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
