Milica Ignjatović nową szczypiornistką KPRu Gminy Kobierzyce

Serbka Milica Ignjatović to zawodniczka urodzona w 2005 roku. Mimo młodego wieku może pochwalić się już sporym doświadczeniem, także na arenie międzynarodowej.
Swoją karierę rozpoczynała w RK Belgrad, gdzie sięgała po młodzieżowe tytuły, a także zwycięstwo w lidze Super B. Stamtąd przeniosła się do ZRK Żeleznicar, z którym jeszcze jako juniorka zdobyła mistrzostwo Serbii. Z tym Klubem brała także udział w Lidze Europejskiej EHF w sezonach 2022/2023 oraz 2023/2024, drużyna nie przebrnęła jednak kwalifikacji i dwukrotnie swój udział zakończyła przed fazą grupową.
Sezon 2024/2025 rozpoczęła w barwach w RK Krim, czyli najbardziej utytułowanego słoweńskiego Klubu. Zespół dołożył do swojej kolekcji wówczas kolejny Puchar Słowenii oraz mistrzostwo kraju. Nowa rozgrywająca KPRu rozegrała także kilka meczów w Lidze Mistrzyń. W trakcie rozgrywek została wypożyczona do hiszpańskiego BM Elche, który kibice doskonale znają z rozgrywek Ligi Europejskiej EHF. Elche w poprzedniej kampanii zakończyło swój udział na zmaganiach grupowych, ale pokazało się z bardzo dobrej strony, nawiązując wyrównaną walkę m.in. z późniejszym zwycięzcą rozgrywek, Thuringer HC.
Trwający sezon to dla Ignjatović drugi rok w koszulce KRIM Mercator Lublana. Kilka dni temu drużyna sięgnęła po Puchar Słowenii i na dwie kolejki przed końcem rozgrywek wciąż pozostaje w grze o obronę mistrzowskiego tytułu. Na ligowym parkiecie praworozgrywająca wystąpiła w 10 meczach, w których zdobyła 39 bramek, a do tego dołożyła 9 trafień w dwóch spotkaniach pucharowych. To plasuje ją w gronie najskuteczniejszych zawodniczek zespołu z Lublany. Podobnie jak przed rokiem RK Krim zakończył swój udział w Lidze Mistrzyń na fazie grupowej, w której rywalizował m.in. z francuskim Brest Bretagne czy duńskim Ikast Handbold.
Talent i ciężka praca zawodniczki już kilka lat temu zaprowadziły ją do młodzieżowej reprezentacji Serbii, a obecnie - także seniorskiej narodowej drużyny. Dwa lata temu brała udział w Mistrzostwach Europy, a w ubiegłym roku znalazła się w kadrze Serbii na mistrzostwa świata. Niedawno reprezentacja Serbii wywalczyła awans na EURO 2026, które rozgrywane będą m.in. w Polsce.
Milica to młody, serbski talent. W wieku zaledwie dwudziestu lat ma już doświadczenie w Lidze Mistrzyń i na pewno wniesie do naszego zespołu nowego rozwiązania na prawym rozegraniu. Mam nadzieję, że szybko zaadaptuje się w drużynie. To zawodniczka, która nie boi się ciężkiej pracy. Jej mocne strony to przede wszystkim rzuty z drugiej linii, współpraca z obrotowymi oraz postawa w obronie. Myślę, że będzie dużym wzmocniem dla nas, zarówno w ataku, jak i defensywie. Milica chce się rozwijać i ma ogromny zapał do tego, by stać się także podstawową zawodniczką reprezentacji Serbii, co dla Klubu jest również dużym plusem - komentuje trener KPR-u Gminy Kobierzyce, Herlander Silva.
Bardzo się cieszę, że dołączam do Kobierzyc i robię kolejny krok w mojej karierze. Wybrałam ten klub ze względu na jego wysokie ambicje, profesjonalne środowisko oraz możliwość dalszego rozwoju jako zawodniczka. Mam w sobie wielką motywację do nadchodzących wyzwań i cieszę się, że będę częścią zespołu rywalizującego na wysokim poziomie. Mam nadzieję wnieść do drużyny energię, determinację i silnego ducha walki. Już nie mogę się doczekać spotkania z kibicami i dawania z siebie wszystkiego dla klubu - mówi zawodniczka po podpisaniu kontraktu z KPR-em Gminy Kobierzyce.
Serbska rozgrywająca jest pierwszym transferem ogłoszonym przez KPR Gminy Kobierzyce. Wcześniej kontrakty przedłużyły Aleksandra Kucharska, Małgorzata Buklarewicz, Zuzanna Ważna i Viktoriia Saltaniuk.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

