Ogromny sukces wrocławskich lekarzy. Podjęli się trudnej operacji rocznego Sebastiana

Szukali pomocy na całym świecie, znaleźli ją w Polsce - we Wrocławiu. Mieszkający na co dzień w Holandii rodzice niewiele ponad rocznego Sebastiana dowiedzieli się o poważnej wadzie wrodzonej u syna podczas wakacji w Tajlandii. Z powodu zaostrzającej się infekcji dróg oddechowych dziecko trafiło na intensywną terapię w Bangkoku i to tam po raz pierwszy lekarze zwrócili uwagę na nieprawidłową tchawicę.
Okazało się, że jest zwężona do średnicy 2 milimetrów - stąd częste infekcje. Problem w tym, że niewielu jest na świecie specjalistów, którzy potrafią operować tę wadę. Wtedy mama chłopca usłyszała o lekarzu z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Zatelefonowała i w słuchawce usłyszała głos światowej sławy chirurga dziecięcego, prof. Dariusz Patkowskiego:
- To był pierwszy szok. Spodziewałam się kogoś z rejestracji, kto mi powie, że czeka się długo i tak dalej, ale miałam tę szansę wytłumaczyć, co się stało, jakie są podejrzenia, a potem już poszło bardzo szybko. Pan profesor zaprosił nas tutaj do Wrocławia na bronchoskopię, która potwierdziła wadę.
Sprawdź też: Wrocławska kardiologia z nowym sprzętem. Ten oddział jest unikalny w skali całej Europy
Prof. Dariusz Patkowski: Zabieg jest trudny technicznie
Jak tłumaczy prof. Dariusz Patkowski rekonstrukcja tchawicy u dzieci należy do bardzo skomplikowanych operacji, a do tego jest to zabieg nieodwracalny. Jeśli się nie uda, dziecko nie przeżyje, a bez rekonstrukcji też nie ma szans na normalne funkcjonowanie:
- Zabieg polega na tym, że się przecina tchawicę na pół, a potem rozcina podłużnie i niejako zsuwa się końce. W ten sposób skraca się tchawicę i wykorzystuje dwie jej połowy do tego, aby poszerzyć światło. Zabieg jest trudny technicznie. Na szczęście tutaj udało nam się to tak zrekonstruować, że wszystko idzie w dobrym kierunku.
W skomplikowanej operacji brali też udział kardiochirurdzy dziecięcy, którzy od niedawna operują w szpitalu przy Borowskiej. Chłopiec po zabiegu przez ponad trzy tygodnie przebywał pod opieką specjalistów z intensywnej terapii. Dziś (29 maja) został już wypisany do domu.
Problemem w Polsce i na świecie jest późne rozpoznanie tej rzadkiej wady wrodzonej i brak doświadczonych lekarzy, którzy podejmą się takiego zabiegu. Zespół wrocławskich specjalistów przed rokiem z sukcesem operował 4-letnie dziecko z podobnym zwężeniem tchawicy.
Posłuchaj rozmowy Elżbiety Osowicz z prof. Dariuszem Patkowskim:
Nasza reporterka medyczna rozmawiała też z mamą operowanego chłopca:
Przeczytaj: Celnicy zdążyli w ostatniej chwili. Tuż przed Dniem Dziecka wycofano niebezpieczne zabawki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

