Środek nocy, centrum Wrocławia i... młot pneumatyczny w akcji. Mieszkańcy nie mogli zmrużyć oka [WIDEO] - Radio Wrocław

Środek nocy, centrum Wrocławia i... młot pneumatyczny w akcji. Mieszkańcy nie mogli zmrużyć oka [WIDEO]

Joanna Jaros
Joanna Jaros
| 2 godziny temu
Środek nocy, centrum Wrocławia i... młot pneumatyczny w akcji. Mieszkańcy nie mogli zmrużyć oka [WIDEO] - Środek nocy, centrum Wrocławia i... młot pneumatyczny w akcji.
Środek nocy, centrum Wrocławia i... młot pneumatyczny w akcji.
Fot. Joanna Jaros / użyczone

Mieszkańcy ulicy Piłsudskiego we Wrocławiu w okolicy skrzyżowania ze Stawową mają za sobą bezsenną noc. Wszystko przez nocną naprawę torowiska tramwajowego:

- Po północy obudził panią hałas? (pyt. red.)
- Tak, młota pneumatycznego. A mam - muszę tu dodać - okno trzyszybowe.
- To nie da rady tak, żeby położyć się i usnąć, tylko po prostu to jest przez kilka godzin walenie tym młotem.

Sprawdź też: Którędy poprowadzi Promenada Brochowska? Spór pomiędzy działkowcami a miastem

 

Przed mieszkańcami Piłsudskiego jeszcze dwie głośne noce

MPK tłumaczy, że to szybki remont podbudowy torowiska. Jest ona bowiem pęknięta i przez to przejeżdżające tramwaje hałasują. Daniel Misiek, rzecznik spółki, przekonuje, że młot będzie słychać jeszcze co najwyżej przez dwie noce:

- Dostawaliśmy zgłoszenia od mieszkańców tej okolicy, że w tym miejscu w jakiś sposób tramwaje przejeżdżają głośniej niż w innych miejscach. I okazało się, że podbudowa pod tym torowiskiem jest pęknięta.

- Na szczęście te prace rozbiórkowe - jako, że to jest punktowy, naprawdę punktowy remont - potrwają góra dwie noce. Cała reszta tych prac będzie już przebiegała znacznie ciszej. To będzie lanie betonu, spawanie tych szyn.

Cała naprawa torowiska ma się skończyć do końca tygodnia. Mieszkańcy chcieliby jednak całościowego remontu torów pod oknami. Są one bowiem w tak złym stanie, że co kwartał nocą jest łatany jakiś mały odcinek:

- I od tej pory cisza i tylko trwają nocne naprawy torowiska. Więc mamy atrakcje naprawdę bardzo często.
- Stukanie, rzucanie narzędzi, bo to przecież też nie jest po cichu, tylko tak. Panowie nie śpią, to po co ktoś ma spać?

Prace są prowadzone nocą, aby nie trzeba było wyłączać z ruchu tramwajów.

Wrocław: 200 osób żyje bez gazu, bo... nie ma kontaktu z jednym sąsiadem. Impas trwa już dwa miesiące

 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.