To największa zmora służb ratunkowych w mieście. Wrocławscy strażacy apelują do kierowców - Radio Wrocław

To największa zmora służb ratunkowych w mieście. Wrocławscy strażacy apelują do kierowców

Hubert Gądek
Hubert Gądek
| Dzisiaj, 08:39
To największa zmora służb ratunkowych w mieście. Wrocławscy strażacy apelują do kierowców - Służby apelują o poprawne parkowane samochodów.
Służby apelują o poprawne parkowane samochodów.
fot. archiwum RW

Wrocławscy strażacy apelują o uważne parkowanie samochodów. Chodzi o pozostawianie wolnej przestrzeni dla pojazdów ratunkowych, które w każdej chwili mogą zostać wezwane do pożaru, wypadku czy osoby potrzebującej pomocy. O tym, jak poważne mogą być konsekwencje niewłaściwego postoju, mówi kapitan Piotr Szwiec z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej.

- Najważniejszą konsekwencją jest przede wszystkim wydłużony czas udzielenia pomocy tym osobom poszkodowanym. Jak wiemy czas jest bardzo ważny w naszej pracy. Często liczy się przysłowiowa sekunda. Każdy moment, w którym ten dojazd będzie utrudniony może zaważyć na tej szybkiej pomocy, którą my chcemy i staramy się udzielić zawsze osobom poszkodowanym.

Jak podkreślają służby, problem źle zaparkowanych aut najczęściej występuje na starszych osiedlach, gdzie liczba miejsc parkingowych jest ograniczona. W krytycznych sytuacjach możliwej jest nie tylko odholowanie, ale nawet uszkodzenie pojazdu.

- Funkcjonariusz, który pełni swoją powinność, strażak, który jedzie do pożaru, który ratuje ludzkie życie, ma prawo poświęcić w zgodzie z prawem dobro niższego rzędu, czyli tę rzecz materialną, czyli ten pojazd - mówi Piotr Szereda z wrocławskiej Straży Miejskiej.

W ubiegłym roku wrocławska straż miejska odholowała na swój parking ponad trzy tysiące samochodów, gdzie za pierwszy dzień postoju trzeba zapłacić 450 złotych, a za każdy kolejny dodatkowe 50 złotych.

Przeczytaj także: Środek nocy, centrum Wrocławia i... młot pneumatyczny w akcji. Mieszkańcy nie mogli zmrużyć oka [WIDEO]


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Miro 2026-06-20 12:22:23 z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Do Wrocławia codziennie wjeżdża około 240 tys. aut z aglomeracji wrocławskiej, a w samym Wrocławiu zarejestrowanych jest ponad 860 aut na 1000 mieszkańców. Wielokrotny wzrost liczby samochodów, w ciągu ostatnich dekad, spowodował przeciążenie systemu drogowego w mieście. Miasto jest po prostu za małe na ciągle rosnącą liczbę aut. Nie ma możliwości, ani finansowych, ani terenowych, by sprostać takiemu obciążeniu ruchem. Między innymi z tego powodu ograniczanie roli samochodu, szczególnie w centrum miasta jest koniecznością. Wprowadzenie opłat za parkowanie w określonych strefach miasta zniechęcać powinno do wjazdu i pozostawiania tam samochodów. Sposobem na ograniczanie ruchu samochodowego jest MNIEJ PRZESTRZENI PARKINGOWEJ ORAZ STREFY PŁATNEGO PARKOWANIA (SPP). Niestety wdrażanie SPP idzie bardzo ślamazarnie.
~Nity 2026-06-20 12:45:03 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
I te auta codziennie wjeżdżające blokują drogi pożarowe pod blokami? Tam ludzie pracują? W tych blokach na kozanowie? Do lekarza.
~~Urb 2026-06-20 10:40:11 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Układ komunikacyjny miasta jak krwiobieg , kiepski to bliski zawału Drogi dojazdowe do osiedli – wąskie bez parkingów. Przed Strażą Pożarną, Pogotowiem, autobusami musi jechać spychacz, żeby przecisnąć się w tych wąskich uliczkach zastawionych samochodami. Mści się indolencja architektów miejskich, którzy pozwolili na budowanie osiedli z wąskimi drogami dojazdowymi zamiast dwupasmowych z pasem dla MPK Popatrzcie na przedwojenny układ komunikacyjny - przemyślany i wzorowy. Developerzy z architektem miasta niszczą komunikację Wrocławia. Każde nowe osiedle bez porządnego układu komunikacyjnego - bez możliwości doprowadzenia komunikacji tramwajowej , skoro walczymy z zanieczyszczeniem powietrza i eliminowaniem samochodów z centrum miasta . Gdzie są wizjonerzy , którzy widzą Wrocław za 40 lat? Kiepski układ komunikacyjny to kiepskie życie w mieście , na osiedlu. Niestety brakowało i brakuje wizjonerów od komunikacji - nawet nie realizują wspaniałych planów tras komunikacyjnych niemieckich. Skoro buduje się satelitarne osiedla , to powinny mieć własne układy komunikacyjne i to dwupasmowe. Dodatkowo między nimi obwodnice i porządne drogi wyjazdowo/dojazdowe czyli trasy szybkiego ruchu, żeby szybko wyprowadzić ruch z miasta. Obwodnice pozwalają dotrzeć do dowolnego miejsca bez poruszania się przez śródmieście czy centrum miasta. To takie logiczne ale nie dla Ratusza , Urbanisty i Architekta Miasta. A gdzie szczegółowe plany, wstępne projekty i kosztorysy - biznesplany? Obiecywać można dużo ale z własnej kieszeni. Za to powinien być rozliczany urbanista miejski,
~Bolo 2026-06-20 12:00:34 z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Wrocław to drogowa i komunikacyjna patologia, niby nikomu się to nie podoba, ale co z tego, skoro większość mieszkańców jest na tyle tępą masą, że woli stać w korkach i narzekać, zamiast zmienić władze i urzedasów