Wakacje z "autobusowymi wrakami"

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2010-06-29 16:41 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

(Fot. Flickr / Flowizm / CC-BY 2.0)

Brak żarówek w reflektorach, wycieki oleju, brak narzędzi do natychmiastowej ewakuacji w razie wypadku - autobusem w takim stanie kierowca firmy transportowej chciał przewieźć dzieci z Legnicy nad morze. Co ciekawe, przewoźnik wiedział, że pojazd będzie sprawdzany przez policję.

Policyjne kontrole przed wyjazdem autokaru wycieczkowego w rejonie legnickim są normą. Tym bardziej, że to rodzice proszą o takie sprawdziany - wystarczy zadzwonić pod 997. - Mimo to często kierowcy lekceważą bezpieczeństwo - twierdzi podkomisarz Jacek Nitka i podaje przykład auta, które miało niesprawne hamulce.

Posłuchaj relacji Radia Wrocław:

(Zdjęcie przy tekście pochodzi z Flickra. Jego autorem jest Flowizm. Objęte jest licencją Creative Commons Attribution 2.0).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama