Będzie walka o.... ciepło?

Martyna Czerwińska | Utworzono: 2012-02-01 15:04 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Wikipedia

Do tej pory produkcją zajmowała się Kogeneracja, teraz chce to też robić Fortum. Czy mieszkańcy skorzystają na takiej konkurencji? Kogeneracja twierdzi, że nie i przedstawia dane naukowców, które straszą wzrostem cen, nawet o 30 procent.

Dlaczego? - Roman Traczyk z firmy mówi Radiu Wrocław, że producentów będzie dużo, a odbiorców ciepła już mniej:

Wiceprezydent Wojciech Adamski mówi Radiu Wrocław, że mieszkańcy na razie nie mają się czego bać:

Nowa elektrociepłownia firmy Fortum miałaby powstać przy ul. Obornickiej.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~SUM
2012-02-02 18:09:09
z adresu IP: (82.143.xxx.xxx)
Ocena: -1
Fortum,jest nastawione tylko na zysk.Jeżeli jaśnie nam panujący bufon dutkiewicz POprze budowę ciepłowni fortum to my za to zapłacimy.Już dobrze prosperujące przedsiębiorstwo-MPEC oddał za grosze w łapy FORTUM.Ale przyjdzie czas na rozliczenie z działalności dutkiewicza na szkodę miasta i mieszkańców.
~inżynier
2012-02-02 13:34:28
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 1
Porównajmy dwie firmy produkujące ciepło do dwóch źródeł ciepła w domu jednorodzinnym - dwóch pieców, jeden na gaz czy olej opałowy drugi klasyczny na węgiel lub drewno. Właściciel ma prawo wyboru, z którego pieca będzie korzystał, z którego ma tańsze ciepło, drugi ma w rezerwie i uruchamia okresowo ale ponosi koszty utrzymania i konserwacji obu. Jeżeli będą we Wrocławiu dwie duże elektrociepłownie obie będą ponosiły koszty stałe związane z konserwacją i naprawami urządzeń i koszty zmienne związane z bieżącą produkcją. Powyższe koszty będą wykazywać w uzasadnieniu do Urzędu Regulacji Energetyki występując o zatwierdzenie taryfy na ciepło i prąd elektryczny - rynek energii w Polsce jest rynkiem regulowanym i cena na wytwarzaną energię jest ustalana przez URE na podstawie wniosku producenta i uzasadnionych wyliczeniami argumentów. Dlatego aby cena była minimalna najlepszym rozwiązaniem jest optymalne dopasowanie wielkości źródła energii do potrzeb odbiorców. Miasto dbając o mieszkańców - zapewniając dostawy wody pitnej prądu, gazu i ciepła powinno mieć wpływ na dostawy mediów z źródeł poza miastem lub na produkcję w samym mieście. I ma takie możliwości. Nie można doprowadzić do chaosu, bo stracą na tym odbiorcy. Producenci energii (prądu, gazu, ciepła) mają obowiązek dostarczania ciepła w odpowiedniej ilości dostosowanej do potrzeb odbiorców ale cena jest wynikowa, wyliczona z kosztów wytwarzania. Za Kogeneracją przemawiają argumenty: cena węgla przemysłowego jest mniejsza niż cena gazu, zakład ma kilka rezerwujących się źródeł, ma doświadczenie i pracowników z dużym doświadczeniem, stosuje elektrofiltry i spala dużą ilość paliw odnawialnych (biomasy). O nowej inwestycji Fortum nie wiemy prawie nic poza zapewnieniem, że będzie. Pytanie kto zapewni dostawy ciepła w przypadku awarii źródła ciepła w Fortum? Jeżeli kotły w Kogeneracji, to muszą być trzymane w rezerwie łącznie z załogą,nie produkującej nic na co dzień. Tylko kto za to będzie płacił? Miasto? Czy my?
~JAY-Z
2012-02-02 08:48:58
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 0
Rynek ciepła jest rynkiem specyficznym regulowanym przez regulator państwowy czyli URE , w tym przypadku nie można mówić o konkurencji która na tym rynku nie jest wskazana , wybdowanie drugiej elektrociepłowni spowoduje że ciepło dla mieszkańców poprostu będzie droższe.Nie jest to rynek supermarketów że w jednym możemy kupuić tańszy schab czy jabłka. Energia cieplna wtworzona z nowej Elektrociepłowni na gaz będzie dla mieszkańców wrocławia droższa 0 30- 40%. Czy stać nas na to, zapłacą mieszkańcy i pan Panie Prezydencie Dutkiewicz powinien się bardzo zastanowić czy pan wyraża na to zgodę, a ludzie patrzą panu na ręce.Zapłacą wszyscy !!!!!!!!!!!!!!!
~hhh
2012-02-01 18:46:25
z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Ocena: -1
Na rynku ciepła nie ma wolnego rynku, a wybudowanie , niepotrzebnego źródła, które zwiększy tylko nadwyżkę mocy we Wroclawiu wplynie na cenę ciepła. Możliwy wzrost o minimum 30% procent z tytułu utrzymania niewykorzystanych urządzeń.
~henry
2012-02-01 17:47:04
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 0
To samo można powiedzieć o argumentach p. Adamskiego. Przecież FORTUM to też monopolista, tylko że na rynku przesyłu ciepła.
~kkk
2012-02-01 15:49:01
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -1
To oczywiste, że monopolista będzie się bronił przed konkurencją stosując nawet najdurniejszą argumentację, tak jak ten Pan z kogeneracji. Tylko nie wiadomo, czy z tej głupoty się śmiać, czy płakać.
Reklama