RAT: Nastała era Ironmana! (Zobacz)

Radio Wrocław | Utworzono: 2012-02-07 15:58 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

O co chodzi? Cel jest jeden, dołączyć do grona Ironmanów.

Triathlon to 3,8 km pływania + 180 km jazdy na rowerze + 42 km biegu. W sumie daje to 226 kilometrów do pokonania.

Okres przygotowań obejmuje prawie dwuletni cykl i wymaga codziennego treningu. O tym, ilu chętnych chciało podjąć wyzwanie, a także o szczegółach projektu opowiadali Dariusz Sidor (Trener) i Tomasz Duda (Prezes Radia Wrocław).


Cz. 1

Cz. 2

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marcin
2012-02-08 21:17:51
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 0
sprostowanie- poniedziałek 13 lutego o 20, pub Czeski Film
~radek utnik
2012-02-08 20:52:37
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 0
wcale tego nie zakladamy ze darek nam nie pomoze - wrecz przeciwnie - po cichu na to liczymy natomiast wszystko się okaże na naszym poniedziałkowym spotkaniu na ktore zapraszamy wszystkich chetnych do czeskiego FIlmu o 20 - 10 lutego
~~Bartek
2012-02-08 20:07:42
z adresu IP: (83.5.xxx.xxx)
Ocena: 0
W takim razie do zobaczenia w Pubie Czeski Film
~Marcin
2012-02-08 10:16:17
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Myślę, że to dobry pomysł Zuza:)
~Zuza
2012-02-08 09:44:28
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
A czemu zakładacie z góry, że trener nie wesprze alternatywnej grupy swoja wiedzą? Jak do tej pory większość Jego działań promujących triatlon jak chociażby Projekt IM2010 to była praca charytatywna (wiem bo śledziłam te przygotowania). Fajnie, że będzie większa motywacja/rywalizacja miedzy grupami. A chcecie pomocy trenera Sidora to Go po prostu zapytajcie czy będzie mógł Wam pomóc? Może On jako aktywny popularyzator tri cieszy się, że jest nas tak wielu :)? Myślę, że warto spróbować Pozdrawiam!
~radek utnik
2012-02-07 23:21:25
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 0
witam - nie co się tutaj "napinać" - niestety sport i rywalizacja nie zawsze są sprawiedliwe. nie warto narzekać - tylko trzeba wykorzystać potencjał jaki drzemie w osobach chetnych do ukonczenia Iron Mana w 2013 i zrobmy konurencyjną Akademie Triathlonu. praktycznie jeszcze sie nie znamy ale ustalilismy iż najlepiej chyba bedzie sie spotkac osobiscie 13 lutego o godzinie 20 w Pubie Czeski Film w RYnku Wroclawskim i tam o wszystkich pomyslach, inicjatywach i jak byśmy dalej to widzieli pogadać. Sami jestesmy w stanie rowniez dobrze sie przygotowac do Triathlonu i jesli ktos bedzie tego chcial to mu sie uda - oczywiscie super byloby gdybysmy utworzyli wlasna grupe, gdyż w grupie najlepiej sie cwiczy. oczywiscie kazdy z nas pewnie na razie jest na innym poziomie wytrenowania w kazdej dyscyplinie ale wszystko to jest kwestia treningu. komu naprawde zalezy na Traithlonie liczę iż przyjdzie do Czeskiego Filmu i wszystko dokladnie ustalimy. w razie pytan : telefon do mnie 781 910 821 radoslaw.utnik@gmail.com badz e-mail do Marcina Pacholaka : marcin.pacholak@gmail.com
~Marcin
2012-02-07 23:14:23
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
PS-Rymarz, idealnie to podsumowałeś.
~Marcin
2012-02-07 23:13:48
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Do wszystkich którzy, chcą przygotowywać się do IRONMANA poza Akademią Triatlonu. Radek oraz ja umówiliśmy się na spotkanie organizacyjne w Pubie Czeski Film przy Rynku we Wrocławiu o godzinie 20:00 w poniedziałek 13 lutego. Omówimy tam sprawy treningów, spotkań, przygotowań oraz zapoznamy się. Istnieje nawet pomysł aby stworzyć stowarzyszenie i pozyskać sponsorów i partnerów- np jakąś pływalnię czy siłownię. Mamy z Radkiem kontakty do trenerów różnych dyscyplin - Radek do pływania a ja do Pana Jurka Skarżyńskiego (maraton) - znajdziemy też kogoś od roweru i może kogoś kto ma pojęcie o triathlonie:) Będzie dobrze:) do zobaczenia w poniedziałek w Czeskim Filmie! :) proszę o potwierdzenie ewentualnego przybycia na mail: marcin.pacholak@gmail.com
~Rymarz
2012-02-07 22:39:47
z adresu IP: (193.59.xxx.xxx)
Ocena: 0
Do "ja nie narzekam". Chyba nie zrozumiałeś mnie. Nie kwestionuję dokonań Darka Sidora. Moje wątpliwości dotyczą jasnych zasad naboru do RAT. Dlatego nie tylko ja, ale więcej osób pozostało z poczuciem dysonansu. Sam piszesz, że "może byłeś za słaby, albo za mocny". Czyli nie wiesz dlaczego odpadłeś. Prezes mówił i owszem o przekroju grupy docelowej do RAT, ale nie wspominał już dlaczego ta a nie inna osoba dostanie się do wybranej grupy. Uznaniowość, subiektywizm - to były kryteria doboru. Niestety cechy te nie kojarzą się z czystym sportem. I nie żal mi jest, że odpadłem. Jestem raczej sportowo zły, bo nie wiem dlaczego?
~Lucky
2012-02-07 22:18:39
z adresu IP: (89.72.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ja również nie mogę się zgodzić z zarzutami o niejasność zasad przyjęcia do grupy - radio potrzebuje zróżnicowanej grupy ciekawych ludzi i rozumiem, że duży wpływ na podjęte decyzje miały CV i listy motywacyjne, w jakiś sposób odzwierciedlające charakter osoby, a a tego w jasnych kryteriach zdefiniować się nie da. Gdyby celem było zestawienie jak najmocniejszej grupy Darek pewnie szukałby chętnych na AWFie, ale to mają być ludzie, którzy przez półtora roku będą pisać blog i udzielać się w radiu (bynajmniej nie twierdzę, że studenci AWFu nie są do tego zdolni!). Sam się nie dostałem i mogę mieć żal tylko do siebie, że za mało się starałem, nie mam wystarczająco ciekawego życiorysu, albo po prostu miałem pecha; w każdym bądź razie zamiast się obruszać trzeba się wziąć ostro do roboty - Borówno już za pół roku. PS. KAT? poważnie? pomysł na stworzenie nieformalnej grupy treningowej jest słuszny (choć trudny bez osoby z autorytetem - jak Darek - koordynującej grupę), ale nie w takiej formie; wręcz przeciwnie - powinniśmy w miarę możliwości spotykać się na treningach otwartych i czerpać ile się da; mam również nadzieję, że plany jakie Darek będzie układał dla grupy będą jawne, choć w wąskim zakresie, bo na tej podstawie każdy będzie mógł się przygotowywać równolegle z grupą. Także do zobaczenia na treningu i powodzenia wszystkim przyszłym IM!!
~bartek
2012-02-07 21:58:53
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 0
Pan dyrektor bardzo często mówi "tak?" tak? Myślałem, że ta maniera już odeszła do lamusa tak? :)))))))))))
~ja nie narzekam
2012-02-07 21:57:23
z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Ocena: 0
Do Rymarza, te malkontent, żal ci, że się nie załapałeś i dobrze, bo byś psuł atmosferę w grupie. Znam takich, co roku mam ich na wycieczkach - wiecznie niezadowoleni. Boli cie wyszukiwarka? No to masz dwa linki o Sidorze: http://www.blogger.com/profile/17842009883123273498 http://www.biol.uni.wroc.pl/sidor/cv/cv.htm Ja tam na zebraniu słyszałem, jak trener się przedstawiał i mówił kim jest, jak prezes się przedstawiał i mówił o założeniach. I mówił, że chcą mieć grupę różnorodną. Starych, młodych, kobiety, faceci, szybkich, wolnych. Jak skończysz dwadzieścia lat to zrozumiesz, ze chodzi o zabawę, a nie napinanie wątłych muskułów. Odpadłem. Żal. Pewnie, że żal. Może byłem za słaby, a może za dobry? Ale to pokazało mi, że muszę wystartować w Borownie by pokonać kogoś z RATu. A teraz sobie myślę, że może zgłosiło nas się za dużo. ZA DUŻO, a miejsc było 8.
~piotrek
2012-02-07 21:55:40
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zgadzam się z tym co napisal Rymarz w sprawie zasad doboru do RAT
~Krzysiek
2012-02-07 21:46:28
z adresu IP: (83.238.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ja też nie ukrywam swojego rozczarowania i żalu co do organizacji. Jak umawiamy się na poniedziałek wieczór, to powinien być to poniedziałek, a nie wtorek. Każdy z nas włożył w proces rekrutacji sporo zaangażowania, nie mówiąc już o czasie i oczekiwał trochę poważniejszego traktowania. Niestety większość z nas jednak się rozczarowała. Każdy z nas liczył na coś więcej. Po całej tej akcji z rekrutacją pozostał u mnie pewien niedosyt. Natomiast myślę, że nie ma co tutaj dużo analizować i zastanawiać się nad tym jak to było zrobione, a zamiast tego zorganizujmy się jak za starych dobrych czasów i zróbmy tak jak mówi @rudek Konkurencyjną Akademie Triathlonu (w skrócie KAT) :) Na trening przyszło tyle wspaniałych osób, tak bardzo zmotywowanych, że żal byłoby nie wykorzystać tego potencjału. Została stworzona grupa Ironmana na google groups i przez nią będziemy się póki co kontaktować. Także zapisujcie się: http://groups.google.com/group/ironman2013 Pozdr!
~piotrek
2012-02-07 21:35:17
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
atorzy. Pomimo tych negatywnych uwag sam pomysl uważam za dobry i wart kontynuowania - tylko może w większej grupie. Pozdrawiam wszystkich uczestników.
~Rymarz
2012-02-07 21:03:25
z adresu IP: (193.59.xxx.xxx)
Ocena: 0
Również nie dostałem się do RAT-u. Jednak chciałbym podzielić się pewnymi spostrzeżeniami. Sam pomysł jest przedni. Jednak PRW i trener jako organizatorzy nie przygotowali się do akcji. Nie odrobili podstawowego zadania jakim jest przedstawienie jasnych reguł, kryteriów naboru. Mówienie na zebraniu ogólnikami i używanie mów zniechęcających nie usprawiedliwia inicjatorów pomysłu. W tym przypadku korzystanie z medium państwowego powinno determinować do precyzji i przejrzystości. Uczestniczyłem w różnego rodzaju selekcjach i każda z nich miała jasne kryteria bądź też regulamin. Nawet wyliczanka podwórkowa jest uczciwsza, bo wszyscy wiedzą o co w niej chodzi. Tego też tutaj oczekiwałem. Wyszło na to, że ktoś wpadł na pomysł i nie przemyślał sprawy. Liczenie, że jakoś to będzie i improwizacja na gorąco wystarczy, okazała się złudna. Zarówno PRW jak i sam trener wymyślali kryteria na zasadzie - o, właśnie sobie coś przypomniałem! Tak było w przypadku napisania listu motywacyjnego, o którym zostaliśmy poinformowani po pierwszym treningu, a część osób zdążyła się oddalić. Trener też potrafił niczym Jarosław Kaczyński powiedzieć "wiem, ale nie powiem". Liczę, że szczęśliwcy nie będą narażeni już na tego typu traktowanie. Trener również powinien pokazać wszystkim swoje trenerskie państwowe uprawnienia. W końcu pobiera pieniążki z radia publicznego za tę akcję i prawdopodobnie nie jest amatorskim trenerem? Chyba się nie mylę, że oprócz doświadczenia w startach w kilku ironach trzeba również posiadać udokumentowane uprawnienia do trenowania w tego typu publicznych akcjach? Takie sprawy powinny być jasno określone w regulaminie. Zatem orgowie - to nie Wasze prywatne podwórko, aby tak nie poważnie traktować tych, którzy z niezwykłą wiarą i powagą podchodzą w tym przypadku do tego typu sportu. Nawet wszędzie piętnowany PZPN ma regulaminy. I tym się właśnie różnicie od prywatnych rozgłośni, że nie wszystko macie do końca opracowane. Nie dziwcie się zatem, że Wasza słyszalność jest jaka jest.
~Kdarek
2012-02-07 20:42:58
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 0
W lipcu w Radkowie będą zawody TRI na dystansach 1/2 i olimpijskim. Gorąco polecam. Po ubiegłorocznym starcie zaręczam, że ten krótszy dystans jest do pokonania prawie dla każdego ( z tych którzy zgłosili się do RAT ).
~tom
2012-02-07 20:00:24
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 0
ja się już zapisałem na 0.5 w borównie mimo że nie zostałem zaproszony(do końca marca tylko 250PLN)do RAT. Nie mam absolutnie RW ,że nie zostałem wybrany i mam nadzieję , że choć 4 os. ukończą IM bo wiem jaki to morderczo monotonny i ciężki trening.3 mam kciuki za wszystkich. PS. Słuchajcie trenera, bo to guru nie tylko polskiego triathlonu (macie szansę na coś czego pewnie w innych okolicznościach byście nawet nie spróbowali) Pozdrawiam Serdecznie.
~radek utnik
2012-02-07 19:47:04
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 0
podam jeszcze telefon do mnie: 781 910 821 stworzymy swoją własną grupę i będziemy równolegle się przygotowywać do "wybrańców" losu i chyba włączymy w to za jakis czas smak rywalizacji - która chyba każdemu pomoże w realizacji celu.
~radek utnik
2012-02-07 19:27:48
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 0
właśnie przesłali oczekiwane przez wszystkich mejle. mi się niestety nie udało z RATem zrobić IRON Mana- szczerze mówiąc liczyłem tutaj tylko i wyłącznie na doświadczenie trenerskie Darka Sidora, reszta jeśli chodzi o sferę organizacyjną - przy tak dużej instytucji jaką jest RADIO WROCŁAW można uznać za porażkę. "Wybrańcom losu" szczerze życzę powodzenia co z kolei nie wyklucza nas z osiągnięcia celu jakim jest start w IRON MANie o jakiejkolwiek sprawiedliwości nie ma co tutaj mowic i uwazam ze nikt nie moze sie czuc urażony że się nie dostał. po pierwsze każdy wie że sprawiedliwości nie ma a po drugie - była to bardzo subiektywna ocena trenera i ekipy PRW. oby im się udało i 3 mam za nich kciuki. jednoczesnie zostaje furtka treningów otwartych z całą grupą i jednocześnie proponuję utworzenie między chetnymi własnej grupy która również będzie miała na celu ukończenie IRON mana w 2013 roku - sądząc po zapale i entuzjazmie jaki mozna bylo zobaczyc na spotkaniach - jest to chyba realne. radio oferowało 1 raz w tygodniu basen (pewnie tylko na 1 godzine) oraz siłownie ( też pewnie raz w tygodniu) - nie oszukujmy się ze jest to zdecydowanie zbyt mało zeby sie dobrze przygotować - więc i tak "wybrańcy" beda musieli z wlasnej kieszeni doplacac do tego. dlatego wczesniej napisalem iż organizacje RATu przez najwieksze radio na DOlnym Śląsku można uznać za słabą od strony logistycznej. najcenniejszy jest tutaj trener - wielki atut grupy wybranej. natomiast proponuję żeby kto chce skontakował się ze mną : radoslaw.utnik@gmail.com i w miare możliwości stworzymy sobie własną grupe, konkretnych i zdecydowanych osob które również chcą się wziąć za Triathlon i bedziemy cwiczyć równolegle do RATu, jesli sie odpowiedni ozorganizujemy - bedzie mozna wynajac basen, silownie ogólnie wspolnie cwiczyc. Zmierzam do tego iż samemu trudno jest się przygotować do maratonu a co dopiero do triathlonu. czyli w grupie bedzie nam zdecydowanie "łatwiej" . widzimy się na nastepnym wspolnym treningu badz wczesniej : @ . ja zaczynam już dzisiaj przygotowania - lece o 21 na basen. w razie żeby mnie poznać : bede mial na głowie zieloną czapkę ŚLĄSKA WROCŁAW - jako fanatyk tejże.
Reklama