Żołnierze wciąż w szpitalu

Dariusz Wieczorkowski | Utworzono: 2012-04-01 21:30 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Mężczyźni zostali poparzeni, po tym gdy zapaliła się armatohaubica "Goździk". Czują się dobrze, ale nie wiadomo, kiedy opuszczą lecznicę.

Nadal nie ustalono także, dlaczego doszło do wypadku. Przyczyny ma wyjaśnić śledztwo prowadzone przez żandarmerię wojskową i specjalną komisję.

W ćwiczeniach w sumie wzięło udział ponad 3000 żołnierzy z czołgami, wozami bojowymi i śmigłowcami. Celem było sprawdzenie zdolności 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa do realizacji zadań bojowych.

Jednostka ta jest częścią sił szybkiego reagowania NATO.

Zobacz również:

Manewry wojskowe w Świętoszowie

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama