Turów wygrał we Włocławku

Michał Hamburger | Utworzono: 2012-04-26 08:40 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. K&M Ziólkowscy

PGE Turów Zgorzelec w świetnym stylu pokonał we Włocławku Anwil 85:63 i po dwóch meczach mamy remis. Do czwórki awansuje drużyna, która wygra trzy  spotkania. Przewaga parkietu jest teraz po stronie wicemistrzów kraju.

Druga odsłona walki Anwilu z Turowem rozpoczęła się podobnie jak poniedziałkowe starcie. Gospodarze zdobywali punkty, a przyjezdni nie byli w stanie trafić do kosza. Tym razem jednak drużyna Jacka Winnickiego szybko złapała rytm. Duża w tym zasługa skutecznego w pierwszej połowie Davida Jacksona. Po 10 minutach był remis 24:24.

Od drugiej kwarty dominowali już koszykarze ze Zgorzelca. Turów świetnie bronił. Zarówno na obwodzie, jak i pod koszem. Dzięki twardej defensywie były szansę na błyskawiczne przejścia do ataku. Świetnie grą kierował Ronald Moore, który był cichym bohaterem tej konfrontacji. Pierwszą połowę zakończył celnym rzutem z około dziesięciu metrów Aaron Cel. Ta akcja pokazała, że Turów drugiego meczu we Włocławku nie przegra.

Po przerwie Anwil próbował odrabiać stratę. Zbliżył się na kilka punktów, ale wszystko przebiegało pod dyktando gości, którzy nie pozwolili sobie na dłuższe chwile przestojów.

Ważnym wydarzeniem drugiej połowy była kontuzja Giedrusa Gustasa. Litwin został brutalnie uderzony przez Corsleya Edwardsa. Na szczęście rozgrywający wicemistrzów Polski jest tylko mocno poobijany.

Turów pewną wygraną we Włocławku udowodnił, że śmiało może i w tym sezonie walczyć o medale mistrzostw Polski. Potencjał zespołu jest bardzo duży. Swoje
zrobili Jackson, Kickert, Moore. W ważnych momentach trafiał też Wysocki. W obronie bardzo angażowali się Chyliński i Gabiński.

Batalia w tej parze może być długa. Na dziś przewaga jest po stronie dolnośląskiej drużyny. Dwa najbliższe mecze zostaną rozegrane w sobotę i poniedziałek w Zgorzelcu.

Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 63:85 (24:24, 11:27, 15:18, 13:16)

Anwil: Allen 14, Edwards 13, Szubarga 9, Lewis 8, Kinnard 7, Berisha 6, Majewski 4, Harrington 2, Maciejewski 0, Wołoszyn 0

PGE Turów: Jackson 19, Kickert 19, Moore 14, Wysocki 11, Cel 5, Chyliński 5, Gabiński 4, Kulig 4, Lee 4, Gustas 0, Lauderdale 0, Mielczarek 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama