DRJ SPŁYW KAJAKOWY
fot. Joanna Mazurek
W ciągu sześciu dni załogi chcą pokonać dystans 135 kilometrów. W kajakach zasiedli zarówno pełnosprawni, jak i niepełnosprawni miłośnicy wypoczynku nad wodą. Zdaniem Cecylii Lochno - rehabilitantki odpowiedzialnej za pierwszą pomoc podczas spływu - przy dobrej organizacji podróżowanie kajakiem po Odrze jest bezpieczną formą aktywizacji środowisk niepełnosprawnych. Dzięki odpowiedniej asekuracji z wiosłami radzą sobie nawet inwalidzi z niedowładem rąk...
Spływ po Odrze to nie tylko sposób na poprawienie tężyzny fizycznej. Równie ważny aspekt stanowi integracja między inwalidami i pełnosprawnymi. Między innymi z tego powodu kilka osad zdecydowało się na udział w imprezie z całymi rodzinami. Do tego grona należą Państwo Roszakowie z Wrocławia.
Pierwszy etap podróży z Wrocławia do portu w Urazie okazał się wyjątkowo trudny. Na kilkunastokilometrowym dystansie uczestnicy niemal przez cały czas płynęli pod wiatr. Po drodze musieli się zmierzyć z ulewą. - Chrzest bojowy na tym spływie mamy już za sobą - stwierdził Andrzej Mańkowski, który jako pierwszy postawił stopę na nabrzeżu.
W poniedziałek do kajakowiczów z Wrocławia dołączyło 12 niepełnosprawnych ze Ścinawy. Wszystko wskazuje na to, że na mecie w Głogowie pojawi się 55 osób.
Zdjęcia
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy


