Tragedia w kopalni w Polkowicach

fot. Wikipedia
- 46-latka nie udało się uratować mimo szybkiej reanimacji - mówi Radiu Wrocław. Sylwia Rozkosz z KGHMu:
Prace zostały wstrzymane tylko na oddziale, gdzie doszło do tragedii. Górnik pracował w KGHMie od 2007 roku.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

