Kolejna afera śmieciowa w regionie?

Piotr Słowiński | Utworzono: 2012-10-03 10:34 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Chodzi o transporty rzekomej odzieży z zagranicy i ze zbiórek odzieży prowadzonych w całej Polsce. Odzież nie trafia do biednych tylko jest przerabiana na czyściwo do maszyn i sprzedawana.

Jak mówi prokurator Marcin Zarówny śledztwo zaczęło się od transportu odpadów, które przyjechały do Bolesławca z Niemiec i miały być spalone w kotłowni jednej z restauracji:



Stare ubrania były wykorzystywane do produkcji czyściwa do maszyn, ale śledczych zaniepokoiły porzucone w okolicznych lasach guziki, zamki i inne nieprzydatne elementy odzieży. Przedsiębiorca z Lwówka, który zajmował się odpadami ma w Polsce kilkanaście firm.

Śledczy badają ich wzajemne powiązania. Mężczyzna miał już wcześniej problemy z prawem.

Odpowiadał między innymi za oszustwa.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama