Bomba ekologiczna tyka w Wałbrzychu

Michał Wyszowski | Utworzono: 2012-10-24 06:10 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. prw.pl

Gmina choć ma taką możliwość, wciąż nie pozyskała pieniędzy na likwidację problemu. Uspokaja, że na razie siarkowodór nie jest groźny.

Co innego mówią jednak mieszkańcy okolicznych bloków. Skarżą się na smród i boją się, że zapomniana przez władze bomba w końcu wybuchnie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Ater
2012-10-25 16:14:19
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: -2
w Żarkach Średnic śmieci i gruz w centrum obok ruina
~ochroniarz
2012-10-24 16:59:23
z adresu IP: (46.76.xxx.xxx)
Ocena: 1
Nie rozumiem dlaczego ani miastu ani koksownii nie zależy na zakończeniu sprawy, przecież odory to jeden z regulowanych nie tylko przez UE aspektów środowiskowych; tylko komu chce spierać się z tak ważnym politycznie (ja na Wałbrzych) pracodawcą jakim jest koksownia, ich prawnicy już dawno odsuneli temat od siebie. Bezsilność
Reklama