Tragiczny finał poszukiwań GOPR

Piotr Słowiński | Utworzono: 2012-10-31 17:07 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Ratownicy karkonoskiego GOPR-u nie zwieźli na dół zwłok odnalezionych wczoraj na zboczach Śmielca, na czerwonym szlaku. Gdy dotarli na miejsce ciała już nie było.

Okazało się, że tuż przed nimi ratownicy czeskiej Horskiej Służby zabrali zwłoki do Czech. Wszystko wskazuje na to, że odkryte ciało to 54-letni, zaginiony od soboty mieszkaniec Dobrej w województwie lubuskim.

Mężczyzna ostatni raz kontaktował się z rodziną telefonicznie w sobotę. Około 9 rano mówił, że wychodzi ze schroniska pod Łabskim Szczytem i wyruszy w kierunku Przełęczy Okraj.

Później, około 11 informował, że warunki na szlaku się pogarszają i będzie schodził w dół. Jego poszukiwania nie przyniosły wtedy efektu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama