Podejrzany usłyszał zarzuty!

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2012-11-13 13:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

W nocy z czwartku na piątek doszło do awantury na Różance. Od ciosów nożem zmarł 17-latek.

Wcześniej, zaraz po zdarzeniu, policja zatrzymała dwóch mężczyzn. Zostali jednak oni już wypuszczeni na wolność, po tym jak zostali przesłuchani w charakterze świadków.

Chłopak otrzymał kilka ciosów nożem i zmarł. Przesłuchanie mężczyzny, który sam zgłosił się wczoraj do prokuratury trwa od rana.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~abc
2012-11-13 21:52:36
z adresu IP: (31.63.xxx.xxx)
Ocena: 0
Coraz bardziej prawdopodobna staje się wersja, że rzekomy morderca został napadnięty przez dwóch kolesi (z dość bogatą przeszłością), którzy chyba nie spodziewali się, że gość tak intensywnie będzie się bronił. Jednego chwasta mniej, szkoda, że nie dał rady drugiemu. Nie ma kogo żałować. No może tylko tego co został napadnięty. Może Sąd będzie miał nieco rozumu i uzna to za obronę konieczną.
Reklama