Zagłębie - Arka 1:0: Przełamanie!

| Utworzono: 2010-08-28 22:09 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Na zdjęciu Arkadiusz Woźniak (fot.Tomasz Folta www.zaglebie-lubin.pl)

Dialog Arena to jeden z najładniejszych stadionów w Polsce. Ale nawet takie cudo płata czasem figle. W Lubinie doszło do kuriozalnej sytuacji. Z powodu awarii oświetlenia przerwa pomiędzy pierwszą i drugą połową trwała niemal godzinę!

Gospodarze obiektu robili wszystko, żeby jupitery znów zaświeciły. Zwłaszcza, że do przerwy Zagłębie prowadziło 1:0 i grało dobrze. Usterkę udało się naprawić, a piłkarze wynagrodzili kibicom ich cierpliwość. Lubinianie pokonali Arkę odnosząc pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Mecz zaczął się znakomicie dla ekipy Marka Bajora. Już w 5. minucie błąd popełnili obrońcy Arki, piłka trafiła do Woźniaka, a ten ładnym strzałem trafił do siatki. To pierwszy gol młodego gracza w ekstraklasie, który był wyróżniającym się piłkarzem na murawie.

Zagłębie po szybkim strzeleniu bramki cofnęło się i czekało na okazję do kontry. O dziwo, goście nie rzucili się do ataku. Lubinianie próbowali to wykorzystać, ale Amer Osmanagić dwukrotnie minimalnie się pomylił. Gole do przerwy już nie padły, a szkoda, bo przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji.

Godzinna przerwa na naprawę oświetlenia lepiej podziałała na piłkarzy z Gdyni. Arka od początku drugiej połowy ruszyła do ataku. Pod bramką Bojana Isailovicia kotłowało się raz za razem, ale serbski bramkarz nie dał sobie strzelić gola.

Miedziowi nie stworzyli zbyt wielu okazji, ale wystarczyło wykorzystać jedną. Woźniak tym razem jednak zmarnował doskonałą sytuację. Był sam przed Norbertem Witkowskim, ale trafił w nogi bramkarza Arki.

Do piłkarzy Zagłębia uśmiechnęło się szczęście. Już w doliczonym czasie gry najpierw Csaba Horvath omal nie strzelił gola samobójczego, trafiając w słupek, a chwilę później Isailović świetnie obronił strzał Macieja Szmatiuka. Sędzia zakończył po tej akcji mecz, a trybuny na Dialog Arenie mogły świętować pierwsze w sezonie zwycięstwo Zagłębia.

KGHM Zagłębie Lubin - Arka Gdynia 1:0 (1:0)
Woźniak 5'

Zagłębie: Bojan Isailović - Grzegorz Bartczak, Csaba Horváth, Sergio Mauricio Reina Piedrahíta, Costa Nhamoinesu - Arkadiusz Woźniak (90, Przemysław Kocot), Mateusz Bartczak, Martins Ekwueme, Łukasz Hanzel,  Amer Osmanagić (75, Mouhamadou Traoré) - Dušan Đokić (63, Wojciech Kędziora).

Arka: Norbert Witkowski - Marciano Bruma, Michał Płotka, Maciej Szmatiuk, Emil Noll - Miroslav Božok, Marcin Budziński, Filip Burkhardt (46,Tadas Labukas), Paweł Zawistowski (63, Mirko Ivanovski), Denis Glavina - Joseph Mawaye (84, Wojciech Wilczyński).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama