Dlaczego strażnicy miejscy nie pomogli?

fot. Unixxx/Wikipedia
Strażnicy miejscy codziennie służą mieszkańcom Legnicy pomocą przy uruchamianiu zamarzniętych samochodów.
Co prawda przyjechali na miejsce z zapasowym akumulatorem, ale - po raz pierwszy - nie pozwolili na włączenie silnika.
Okazało się, że właścicielka samochodu ma sfałszowane dokumenty:
W tym przypadku uwagę funkcjonariuszy zwróciła pieczątka ostatnich badań technicznych. Okazało się, że wpis jest sfałszowany.
Kobieta twierdzi, że nie miała pojęcia o fałszerstwie, bo... zaufała znajomemu, który opiekował się jej autem.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

