Piwnica Świdnicka: Przełomu brak

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2013-03-11 12:40 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. Wikipedia

Stało się tak na wniosek byłego - według urzędników - najemcy obiektu, Ryszard Variselli, który znowu chce tam zarządzać. Magdalena Okulowska z urzędu mówi Radiu Wrocław, że miasto ma plan dotyczący Piwnicy, ale na razie skupia się na sprawie sądowej:



Tymczasem dziś Ryszard Varisella potwierdził, że chce wrócić do Piwnicy Świdnickiej. Dodał, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z miastem złoży pozew przeciw Wrocławiowi:



Według biznesmena odszkodowanie, którego może się domagać od miasta może sięgnąć 50 mln zł. Miasto zaś nie wyklucza, że dojdzie do porozumienia i przekaże biznesmenowi lokal w trybie bezprzetargowym.

Na razie jednak nie ma takiej oficjalnej deklaracji.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dość
2013-03-12 06:52:29
z adresu IP: (213.5.xxx.xxx)
Ocena: -1
Nieporadność urzędu w sprawie Piwnicy potwierdza, ze obecna ekipa powinna odejść. Za dużo podejmujących decyzje, dużo nieudanych pomysłów, marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Miasto traci nie tylko kasę, ale też przegrywa z biznesem, obraza inwestorów, jest nieporadne. Wstyd, nie potrafią zarządzać? Pora odejść.
Reklama