Fryzjer posiedzi. Oko nie pomogło

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2013-03-12 12:48 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Wrocławski sąd nie zgodził się z wnioskiem jego adwokata, aby przerwać odbywanie kary ze względu na zły stan zdrowia. Według obrońcy, jego klient musi przejść operację oka.

Jak dowiedzieliśmy się w sądzie, biegły lekarz uznał, że nie ma groźby utraty wzroku, ani zagrożenia życia i w tej sytuacji oskarżony może pozostać w areszcie. Ryszard F. jest oskarżony w trzech procesach dotyczących ustawiania meczów.

Kilka lat temu za korupcję w Arce Gdynia został skazany na 3,5 roku więzienia. Teraz odpowiada za założenie i kierowanie gangiem, który działał w polskim futbolu oraz aferę łapówkarską w Piaście Gliwice.

Proces toczy się we Wrocławiu, dlatego skazany odbywa karę w tutejszym areszcie. Potem ma trafić do więzienia w Szamotułach.

Zobacz również:

Fryzjer opuści areszt przez... oko?!

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama