Autobus kontra kierowca (Wideo)

Radio Wrocław | Utworzono: 2013-04-15 07:38 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Rzecz dzieje się w okolicach wrocławskiego placu Bema. Na filmie widać, jak auto osobowe nagle wjeżdża na trawnik i kontynuuje dalszą jazdę chodnikiem.

Kierowca autobusu, by uniknąć zderzenia, nagle hamuje. To boleśnie odczuwają pasażerowie.

- Prowadzisz? Włącz myślenie - apeluje MPK.

Przyłączamy się.

Zobacz również:

MPK ostrzega: Uwaga na torach! (FILM)

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Krz
2013-04-16 21:04:14
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 0
Chciał pewnie wjechać na chodnik na przejściu dla pieszych, ale zrobiło się czerwone i samochody przed nim się zatrzymały, to ominął sygnalizację trawnikiem zamiast chwilę poczekać. Pogratulować pomysłowości. A co do opóźnionej reakcji kierowcy autobusu to łatwo mówić oglądając film, w realu to pewnie wcale nie jest takie proste, mając jeszcze za plecami zawracających głowę pasażerów i jeszcze pilnować rozkładu, uwzględniając przy tym zmęczenie.
~sedes
2013-04-16 09:23:42
z adresu IP: (80.68.xxx.xxx)
Ocena: 0
heh sory ale wina kierowcy autobusu ewidentnie... pomijajac goscia ze pojechal chodnikeim dalej ,ale np mogl zaslabnac i chcial zjechac szyybko na pobocze, a moze mus ie kontrolka cisneinia oleju zapalila zrobil co zrobil ale kieorwca autobusu powinien byc czujny ...
~gosc
2013-04-15 15:36:57
z adresu IP: (62.233.xxx.xxx)
Ocena: 0
@aaa bawisz się tutaj w policjanta albo sędziego, odstęp jest zachowany prawidłowy skoro nie wjechał w tył auta, ale jak może pisać że taką samą winę ponoszą kierowca autobusu i pierszego przed nim auta jak gośc(pewnie przedstawiciel handlowy) który na zielony świetle, hamuje i wjeżdzą na chodnik!!!???
~aaa
2013-04-15 15:05:06
z adresu IP: (164.127.xxx.xxx)
Ocena: 0
Owszem, niech firma przewozowa apeluje do swoich kierowców. Kierowca autobusu unikał najechania na poprzedzający pojazd, a nie zderzenia. Widać spóźnioną reakcję kierowcy autobusu na zmieniającą się sytuację na drodze. Nie bez winy jest kierujący samochodem przed autobusem. Przecież ten wjeżdżający na trawnik nie zatrzymał się. Nikt w tej sytuacji nie zachował się prawidłowo. Obarczanie winą tylko jednego jest niewłaściwe. Moim zdaniem.
~Markus
2013-04-15 11:03:37
z adresu IP: (89.70.xxx.xxx)
Ocena: 0
WOW!!! A ja byłem przekonany, że takie rzeczy to tylko w Rosji się dzieją:D No, ja tylko teraz oczekuję, że za 3-4 dni nasza wspaniała i dzielna POlicja pochwali się ujęciem kierowcy...
~ubu król
2013-04-15 10:01:24
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
w pobliżu przejścia dla pieszych może wyskoczyć dziecko, pies, rowerzysta.. i w takiej naglej sytuacji też trzeba awaryjnie hamować
~xxx_77
2013-04-15 09:26:50
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
@pitu - ale jak kierowca autobusu będzie trzymał bezpieczny odstęp, żeby w porę wyhamować przed takim debilem, to bedzie musiał zostawić tyle miejsca, że inny debil mu się tam wciśnie... kumasz?
~michal
2013-04-15 08:13:32
z adresu IP: (195.212.xxx.xxx)
Ocena: 0
To teraz taśma na policje i kierowca Forda powinien otrzymać porządny mandat , oraz powinien pokryć koszty wymiany trawy w tamtym miejcu...szybko by sie nauczył. A może i masz racje że zawodowy kierowca powinien przewidzieć taką sytuacje, jednak czy Ty byś to zrobił... brałbyś pod uwagę że nagle kierowca przed tobą będzie jechał trawnikiem. Poza tym zatrzymanie takiego autobusu to nie jest zatrzymanie malucha , a jeśli kierowca autobusu trzymał by dystans kilku metrów to zaraz ktoś by zajechal drogę , więc i tak sytuacja by sie powtórzyła
~pitu
2013-04-15 08:02:39
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 0
rozumiem , żeby nagle nie zmieniać pasa i wskakiwać przed autobus , ale jeżeli jedzie on za mną to pełen obowiązek zawodowego kierowcy autobusu spoczywa na nim
Reklama