Pożegnanie Barbary Piaseckiej-Johnson

Radio Wrocław | Utworzono: 2013-04-15 11:34 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Dziś została pochowana na cmentarzu przy ul. Bujwida.

Była wdową po współwłaścicielu koncernu farmaceutycznego Johnson&Johnson. Jej życie mogłoby być kanwą do niejednego scenariusza filmowego.

Ukończyła historię sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim. W wieku 34 lat przyjechała do USA i znalazła pracę jako pokojówka w rezydencji Johnsona w New Jersey. Starszy o 42 lata szef wielkiego koncernu zakochał się w niej, rozwiódł ze swoją drugą żoną i poślubił Barbarę. Po jego śmierci w 1983 r. doszło do sporu o spadek wartości 500 milionów dolarów między Piasecką a dziećmi Johnsona z jego poprzednich małżeństw.

Zakończył się on ugodą, na podstawie której wdowa po szefie J&J odziedziczyła 350 mln dolarów. Inwestując w dzieła sztuki Piasecka-Johnson pomnożyła swój majątek, który szacowano ostatnio na 3,6 miliarda dolarów. Znana była także jako filantropka. Pomagała wielu organizacjom charytatywnym.

Mieszkała w Monte Carlo, a kilka ostatnich lat przed śmiercią w Sobótce pod Wrocławiem.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Ania
2013-04-15 11:37:23
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Po prostu trzeba być na odpowiednim miejscu w odpowiedniej porze , jadę do USA :-)))
~Ania
2013-04-15 11:36:05
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Przepiękna historia, jak z filmu :-)Niesamowita kobieta
Reklama