WPO Alba ze skargą do sądu

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2013-04-22 12:36 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Do sejmiku województwa poskarżyła się w tej sprawie WPO Alba, jednak radni na wniosek zarządu zdecydowali, że zajmie się tym inna instytucja.

- To najlepsze wyjście z tej sytuacji - mówi nam Piotr Błaszków z Urzędu Marszałkowskiego:



Według przedstawicieli Alby instalacja w Rudnej Wielkiej nie jest w stanie przyjąć i przetworzyć wszystkich śmieci z Wrocławia i okolic. A jest to w tej chwili jedyna dopuszczona do pracy sortownia w tym rejonie.

Tymczasem Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska chce zamknięcia sortowni przy ul. Szczecińskiej we Wrocławiu. Stosowne pisma wysłał już do władz miasta.

Instytucja skontrolowała firmę, po tym jak okazało się, że magazynuje ona część odpadków. Tymczasem od stycznia wszystkie śmieci z Wrocławia i okolic powinny trafiać do regionalnej instalacji w Rudnej Wielkiej. Co na to Wrocław?

Magdalena Okulowska z biura prasowego jest  bardzo oszczędna w słowa:

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uważa, też, że Wrocław powinien nałożyć na Albę karę finansową, za składowanie śmieci nie tam, gdzie trzeba. Tymczasem Alba tłumaczy się, że składuje śmieci u siebie, bo sortownia w Rudnej Wielkiej nie spełnia wymaganych norm.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~gość
2013-04-24 19:29:36
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: 0
Od kiedy to Alba posiada takie wiadomości kto spełnia odpowiednie przepisy i normy? Czy kruszenie odpadów komunalnych przed sortowaniem na kruszarce to technologia odzyskiwania surowców wtórnych? Kruszenie odpadów na kruszarce to powiększenie przepustowości ilości odpadów przez sortownię dla powiększenia zysków, a nie odzyskania surowców wtórnych. Ktoś powinien napisać pracę naukową na temat "Czy można obliczyć ile ton na godzinę mogło przejść przez taśmy sortowni, a ile wykazywała Alba?"
Reklama