Parkujesz w Oławie? To uważaj...

Dariusz Wieczorkowski | Utworzono: 2013-05-20 10:43 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Na parkingu przed oławskim dworcem PKP zmieniono organizację ruchu. Kierowcy szczególnie powinni zwrócić uwagę na znak zakazu zatrzymywania.

Pojazdy zaparkowane za nim będą odholowane na strzeżony parking... w Jelczu-Laskowicach.

- To nie koniec zmian w tamtym rejonie. Na razie prowadzimy kampanie informacyjną i pouczamy. Ale już za kilka dni kierowcy, którzy zaparkują w niewłaściwym miejscu muszą liczyć się z rachunkiem w wysokości ok. 500 zł i wycieczką do Jelcza-Laskowic, bo tam starostwo ma parking - tłumaczy Jerzy Narolski, komendant straży miejskiej w Oławie.

Źle zaparkowane auta na terenie Oławy wywożone są do Jelcza od dwóch lat. To rozwiązanie wciąż budzi kontrowersje wśród kierowców i mieszkańców.

Znaki postawiono na wniosek kierowców komunikacji miejskiej, którzy mieli problemy z wyjazdem z przystanku.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~gajowy
2013-05-20 12:11:38
z adresu IP: (213.158.xxx.xxx)
Ocena: 0
gówno prawda, że piękne miasto
~ggg
2013-05-20 11:07:10
z adresu IP: (85.219.xxx.xxx)
Ocena: 0
Moje miasto, takie piękne...
~oławianka
2013-05-20 10:55:54
z adresu IP: (84.38.xxx.xxx)
Ocena: 0
Przy czym warto zauważyć, że znak zakazu zatrzymywania na razie jeszcze się nie pojawił. Znalazłam za wycieraczką informację o popełnieniu wykroczenia i myślałam, że oślepłam albo jestem potwornie nieuważna. Znaku na razie nie ma, a zawiadomienia są po prostu zaproszeniem do oławskiej straży, żeby na miejscu dowiedzieć się, że zmiana dopiero nastąpi, "niech pani już tam nie parkuje".
Reklama