Rodzice: Ratujcie nasze maluchy!

Martyna Czerwińska | Utworzono: 2013-05-22 08:27 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. prw.pl

Z ponad 13 tys. szkół podstawowych w Polsce około 4 tys. tworzy zespoły szkolne razem z gimnazjami.

Oznacza, to, że co trzeci 6-latek na Dolnym Śląsku, który rozpocznie naukę w I klasie, będzie się mijał na korytarzu z 16-latkami.

Rodzice są oburzeni i coraz chętniej dołączają się do akcji "Ratuj Maluchy".

Organizatorzy chcą referendum, mając pewność, że ogromna większość rodziców woli by sześciolatki zostały w przedszkolach. Już tylko kilka dni zostało do uzbierania pół miliona podpisów.

Co z tego może wynikać? Sprawdzała Martyna Czerwińska:



Eksperci podkreślają, że taka sytuacja jest sprzeczna z założeniami reformy z 1999 roku. Tłumacząc potrzebę stworzenia gimnazjów używano argumentu, że to pozwoli zlikwidować problem przemocy w szkołach podstawowych, gdzie na  korytarzach siedmiolatki konfrontowały się z piętnastolatkami.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kazimierz
2013-07-07 21:08:26
z adresu IP: (91.202.xxx.xxx)
Ocena: 0
Okna mojego bloku "wychodzą"wprost na szkolny dziedziniec. Podstawówka jest istotnie oddzielona od gimnazjuma. To bydlo z gimnazjum powinno być skoszarowane i doprowadzane na zajęcia batem. Jestem na emeryturze, za rok moja 6-cio letnia wnusia idzie do szkoły. Chyba bedę jej ochroniarzem. Muszę trochę poćwiczyć i przypomnąć sobie czasy gdy jeszcze niedawno służyłem w rozpoznaniu.
~Zapał
2013-05-22 11:55:48
z adresu IP: (80.51.xxx.xxx)
Ocena: 0
Więcej niż jedno zwierze to... gimnazjum
~kubuś uszatek
2013-05-22 09:34:56
z adresu IP: (37.31.xxx.xxx)
Ocena: 0
a w gimnazjum dzieci uczą się życia i wiedzą kto jest kim i za co odpowiada.
Reklama