Śląsk na kolanach w Warszawie

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2013-06-02 18:32 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Mecz mógł rozpocząć się jednak świetnie dla wrocławian, którzy w ciągu pierwszych 10 minut stworzyli sobie trzy dogodne okazje. Duszana Kuciaka nie zdołali jednak pokonać kolejno Piotr Ćwielong, Łukasz Gikiewicz i Sebastian Mila. Mecz rozstrzygnął się w dwóch kolejnych akcjach. W ciągu kilkudziesięciu sekund dwa razy dał o sobie znać Marek Saganowski, który dwukrotnie pokonał Rafała Gikiewicza.

W 25. minucie Saganowski mógł skompletować hat-tricka, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Śląska. Napastnik Legii dopiął jednak celu siedem minut później. W polu karnym Rafał Grodzicki sfaulował Jakuba Koseckiego. Namawiany przez kolegów Saganowski podszedł do piłki i mocnym strzałem podwyższył na 3:0.

Mimo wysokiego prowadzenia Legia wciąż była groźniejszym zespołem, do czego przyczyniała się słaba postawa wrocławskich defensywnych pomocników oraz bardzo niepewna gra obrony Śląska. Czwartego gola jeszcze przed przerwą zdobył dla Legii Michał Kucharczyk.

W drugiej połowie tempo osłabło, jednak po nieco ponad godzinie gry było już 5:0. Na listę strzelców wpisał się tym razem Miroslav Radovic, który ustalił wynik spotkania.

Po ostatnim gwizdku rozpoczęła się uroczysta dekoracja. Najpierw wrocławian, którzy mimo najwyższej porażki w tym sezonie, cieszyli się z trzeciego miejsca w rozgrywkach, a następnie mistrzów Polski, drużyny Legię Warszawa, która na tron wróciła po siedmiu latach przerwy.



Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 5:0 (4:0)

Bramki: 1:0 Marek Saganowski (13), 2:0 Marek Saganowski (15), 3:0 Marek Saganowski (32-karny), 4:0 Michał Kucharczyk (39), 5:0 Miroslav Radovic (62).

Żółta kartka - Legia Warszawa: Jakub Kosecki. Śląsk Wrocław: Łukasz Gikiewicz,
Tadeusz Socha.

Sędzia: Tomasz Garbowski (Opole). Widzów 31 000.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Tomasz Brzyski, Dickson Choto (77. Michał Żewłakow), Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak (46. Bartosz Bereszyński) - Michał Kucharczyk, Tomasz Jodłowiec, Dominik Furman, Jakub Kosecki, Miroslav Radovic - Marek Saganowski (72. Danijel Ljuboja).

Śląsk Wrocław: Rafał Gikiewicz - Krzysztof Ostrowski (46. Mariusz Pawelec), Adam Kokoszka, Rafał Grodzicki, Tadeusz Socha - Piotr Ćwielong, Mateusz Cetnarski (34. Przemysław Kaźmierczak), Dalibor Stevanovic, Waldemar Sobota, Sebastian Mila (66. Sylwester Patejuk) - Łukasz Gikiewicz.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kibic Śląska Wrocław .
2013-06-10 15:53:09
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jeszcze legia będzie przed Śląskiem na kolanach w Warszawie i u nas we Wrocławiu!
~Kibic Śląska Wrocław.
2013-06-03 17:58:33
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jazda brać do drużyny napastników !!!! I poszukać rosłych mądrych obrońców !!!! Te Sochy i te Soboty i inne to potłuc o murawę a nie wystawiać do gry !!!!
~Kibic Śląska Wrocław.
2013-06-03 17:56:35
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
A Karbowiak to niech wcale nie zabiera głosu , bo jak coś palnie to dno ! Przecież 16 drużyn grało o mistrzostwo Polski a nie o jakąś ligę !!!!
~Kibic Śląska Wrocław .
2013-06-03 17:55:10
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dlaczego nie grał Voskamp ?! Oj ludzie - przecież to jest napastnik !!
~Kibic Śląska Wrocław.
2013-06-03 17:52:41
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Z lepszymi i mądrzejszymi obrońcami i prawdziwymi napastnikami w najbliższej przyszłości - Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 1-8 !
~Kibic Śląska Wrocław .
2013-06-03 17:51:39
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jeszcze się znajdzie wrocławski piłkarski kij na Legii ryj !
~Kibic ŚLąska Wrocław
2013-06-03 17:49:46
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -1
Wstyd i hańba a nie godność !!!!! A gdzie podziali godność?!
~red
2013-06-03 14:58:37
z adresu IP: (37.247.xxx.xxx)
Ocena: -1
Przegrywają 5:0 i z uśmiechami na ustach wywiady dają mówiąc "WIDOCZNIE TAK MIAŁO BYĆ". POLSCY "PIŁKARZE". Taki charakter ma wrocławski Śląsk??? Wy nie szanujecie swoich fanów
Reklama