Mołdawia-Polska. 'Mecz był do wygrania'

Radio Wrocław | Utworzono: 2013-06-10 09:45 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Po remisie w Kiszyniowie Polacy zmniejszyli swoje szanse awansu do przyszłorocznych mistrzostw świata. Wszystkie poprzednie cztery mecze z tym rywalem biało-czerwoni wygrali.

Znacznie więcej ciekawego działo się w pierwszej połowie. Biało-czerwoni od początku ruszyli do ataków i już w piątej minucie bliski zdobycia gola był Eugen Polanski. Jego strzał został zablokowany, ale już chwilę potem drużyna Fornalika prowadziła 1:0. Robert Lewandowski popisał się dokładnym podaniem do klubowego kolegi z Borussii Dortmund Jakuba Błaszczykowskiego, a kapitan reprezentacji Polski pewnie wykorzystał dogodną okazję.

Jednak w futbolu zmarnowane okazje często się mszczą... W 37. minucie po błędzie Marcina Komorowskiego i niezdecydowaniu Salamona do bramki Artura Boruca trafił Eugen Sidorenco. Gospodarze chcieli iść za ciosem. Po chwili groźnie z dystansu strzelił Vitalie Bordian (dobra interwencja Boruca), a w 44. minucie biało-czerwoni mogli mówić o szczęściu, gdy arbiter nie podyktował rzutu karnego po faulu Grzegorza Krychowiaka.

Po przerwie tempo gry znacznie spadło. Biało-czerwoni nie potrafili konstruować tak składnych akcji jak w pierwszej połowie, a Mołdawianie umiejętnie się bronili i próbowali wyprowadzać kontrataki.

- Taki jest futbol. Jeśli nie wykorzystuje się sytuacji, obraca się to przeciwko tobie. Mecz był do wygrania. Co dalej z trenerem Fornalikiem? Pracuje nadal. Nie można tylko krytykować. Przecież możemy wygrać wszystkie mecze do końca eliminacji, inne drużyny też pogubią punkty. Chociaż rzeczywiście to już mało prawdopodobne - mówił po meczu Zbigniew Boniek.

Między innymi o tym w dzisiejszej Debacie Politycznej Radia Wrocław.

Posłuchaj:

Cz. 1



Cz. 2

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wrocławianin Kibic Polski
2013-06-12 12:50:33
z adresu IP: (195.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mila powinien grać i Kaźmierczak ! A nie taka radosna twórczość powoływaczy w powoływaniu !
~Leto
2013-06-10 16:18:43
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zremisowalismy poniewaz Lord blaszczykowski mial za mala ilosc biletow i czy sie to komus podoba czy nie to jednak prawda
~Wrocławaianin Kibic Polsk
2013-06-10 15:36:54
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
A jak pan Skrzyński podaje wyniki piłkarskich spotkań krajowych - to jest jeden wielki bełkot !!!! Może on liczy ,że kibice jak będą chcieli wiedzieć to sobie sami przeczytają w jakimś czasopiśmie ?!
~Wrocławianin Kibic Polski
2013-06-10 15:24:51
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jestem pierwszy w opiniach. Bo te sprawy mnie bolą ! A zatem dziś rano była poruszana sprawa ostatnio bardzo złych wyników naszej narodowej drużyny w piłce nożnej. Trudno proszę Was ,żeby było lepiej , skoro nie są powoływani najlepsi piłkarze, tylko tacy, którzy się podobają działaczowi! Nie grał obecnie najlepszy polski piłkarz Mila.Od lat piłkarze Śląska są pomijani w powoływaniach, choćby byli najlepsi i mistrzami Polski! Ale jak już dany piłkarz opuści Śląsk - to wtedy go te kanalie powołują !
Reklama