Teatry omijamy szerokim łukiem. Sondaż

Radio Wrocław | Utworzono: 2013-06-28 08:06 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. Wikipedia

Wrocławianie... nie chodzą do teatru i w ogóle rzadko odwiedzają instytucje kultury - tak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Radia Wrocław przez instytut IPC. Blisko 60 procent mieszkańców nie było w żadnym teatrze w stolicy Dolnego Śląska.

Z kolei Ci, którzy do teatru chodzą, najczęściej wybierają Teatr Polski.

Kinga Wołoszyn - Świerk z Teatru Polskiego przypomina, że placówka ma w repertuarze 30 przedstawień. Średna frekwencja wynosi 94 procent.

- To co zrobił instytut IPC jest tylko potwierdzeniem tezy, o której mówili już socjologowie i poprzednie badania robione nie tylko we Wrocławiu, ale w całym województwie - mówił w Debacie Dzienniklarskiej Radia Wrocław Andrzej Jóźwik z Telewizji Wrocław.

Tomasz Sikora z Radia Wrocław podkreślał, że przecież ideą przewodnią starań o Stolicę Kultury w 2016 roku było włączanie wrocławian w kulturę.

- Ówczesny szef biura ESK, Adam Chmielewski zapowiadał wielką mobilizację placówek kultury i wychodzenie do człowieka - mówił Sikora.

Jest to badanie wielokrotnego wyboru, w związku z tym jego wynik nie sumuje się do 100%.

Badania zostały na próbie 502 dorosłych mieszkańców Wrocławia, przy błędzie statystycznym na poziomie +/- 4%.

Próba została dobrana w sposób losowy, reprezentatywny pod względem płci i wieku tak, aby badana próba odzwierciedlała populację mieszkańców Wrocławia. W badaniach zastosowano metodę CATI - computer assisted telephone interview, czyli wspomagany komputerowo wywiad telefoniczny. Jest to metoda zbierania informacji w ilościowych badaniach społecznych.

W badaniach realizowanych metodą CATI wywiad z respondentem jest prowadzony przez telefon, a ankieter odczytuje pytania i notuje uzyskiwane odpowiedzi korzystając ze specjalnego skryptu komputerowego. Skrypt pozwala na pewne zautomatyzowanie kwestionariusza - np. poprzez zarządzanie filtrowaniem zadawanych pytań lub losowanie kolejności, w jakiej określone kwestie będą odczytywane respondentowi.

Respondenci w badaniach CATI są zwykle dobierani poprzez losowe tworzenie numerów telefonów

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mark Twain
2013-06-28 18:24:42
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 0
Respondenci w badaniach CATI są zwykle dobierani poprzez losowe tworzenie numerów telefonów - no to są dobierani czy losowo ? poza tym odkąd to próba 500 jest reprezentatywna dla wrocławia? poza tym panowie z ipc macie na liście teatry które od 10 lat nie istnieją. robiąc kolejne parabadania zadbajcie przynajmniej o dobry kształt fikcji.
~Zygi
2013-06-28 14:35:02
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Bo pula kasy na tzw. "kulturę " idzie na wynagrodzenia dla ludzi, dyr i prezezesów organizacji od nie wiadomo czego ,imprez kulturalnych
~olać bylejakość
2013-06-28 10:58:00
z adresu IP: (213.5.xxx.xxx)
Ocena: 0
W teatrach marnota, a z budżetu na kulture pójdzie 200 mln. Im aktorom eksperymenty w głowie, zamiast występów dla gawiedzi. Jak będą zabawni to przyjdą tłumy, byle było za darmo. Za kase to lepiej piwa łyknąć, gorzałki pociągnąć, albo innego ziela. Głowa sie cieszy a to podstawa.
~remrem
2013-06-28 10:55:54
z adresu IP: (213.180.xxx.xxx)
Ocena: 1
ja również z chęcią chodziłabym częściej do teatru, gdyby nie to, że to co dziś prezentuje się na wrocławskich scenach jest żałosne i ma (moim skromnym zdaniem) niewiele wspólnego ze sztuką. coraz mniej dobrych aktorów, wszędzie bezustanna golizna i człowiek zamiast odczuć opisywane przez starozytnych katharsis, wychodzi z teatru rozbity emocjonalnie albo zdegustowany... nic dziwnego, ze ludzie omijają teatry szerokim łukiem.
~student
2013-06-28 10:46:27
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
za taką cenę biletów jakie są w teatrach to nic dziwnego, że nikt tam nie chodzi. tylko Polski jakoś daje radę, bo jest dużo zniżek i zdają sobie tam sprawę z cienkich portfeli przeciętnych wrocławian.
~adela
2013-06-28 09:00:36
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
z checia częściej chodziłabym do teatru z rodziną, jednak koszt jednej takiej imprezy w moim przypadku to ok 150 zł a czasem i więcej. Niestety moje zarobki nie pozwalają mi na to, żeby się ukulturalniać w takim stopniu, w jakim bym chciała
~Ona
2013-06-28 08:56:53
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -1
Społeczeństwo nam idiocieje, ludzie wolą oglądać tanią i tandetną rozrywkę w necie, rośnie nam pokolenie debili.A ja chodzę do teatru :-)
Reklama