Ma sześć lat i... własny samochód

Fot. archiwum prw.pl
Skąd się bierze taki pęd do motoryzacji? Urzędnicy z tamtejszego ratusza chcą dopiero dokładnie zbadać zjawisko.
Prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski przyznaje, że do sprawy trzeba podejść w sposób kompleksowy. Choćby dlatego, że tak dużą liczbę pojazdów trzeba gdzieś zaparkować.
W tej chwili urzędnicy przygotowują wstępną analizę, która będzie zawierała takie informacje jak wiek, pojemność czy wartość legnickich aut.
Tymczasem z obserwacji policjantów wynika, że liczba najtańszych pojazdów - zwykle o kiepskim stanie technicznym - w ostatnich latach wyraźnie zmalała.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

