Zaginiony rentgen Akademickiego Szpitala Klinicznego zlokalizowany

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2010-03-01 17:15 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Zdjęcie zrobili związkowcy z Samodzielnego Szpitala Kilinicznego nr 1

Szefowa resortu zapytana o aparat, który przez pięć lat przeleżał w kartonie, poprosiła o wyjaśnienia dyrektora wrocławskiego szpitala Piotra Pobrotyna. Szef szpitala tłumaczył, że sprzęt został zakupiony przez jego poprzedników. Teraz znajduje się przy Borowskiej. (Posłuchaj):

Odpowiednie instytucje powinny wyjaśnić czy nie doszło do marnowania publicznych pieniędzy - tak minister zdrowia Ewa Kopacz komentuje sprawę rentgena wartego kilkaset tysięcy złotych, który kilka lat przeleżał w kartonie i nigdy nie został użyty. Minister nie wie dlaczego doszło do takiej sytuacji w Akademickim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu, ale w Polsce często zdarza się że zakupy drogiego sprzętu są nieprzemyślane (Posłuchaj):

Dyrekcja Akademickiego Szpitala Klinicznego tłumaczy się że poprzednia ekipa kupiła aż siedem rentgenów stąd problem z wykorzystaniem wszystkich. Zapomniany aparat ma być już w przyszłym tygodniu wykorzystywany w szpitalu przy Borowskiej. Na razie nie wiadomo czy jest sprawny. Musi przejść skomplikowane testy, to Sanepid zdecyduje co dalej z aparatem.

REKLAMA
Dźwięki
Nagranie Radia Wrocław/Pobrotyn
Nagranie Radia Wrocław/Kopacz

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Monika
2010-03-02 19:50:59
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 0
Pozdrawiam Szpital Kliniczny nr 1 na ul. Curie- Skłodowskiej. Warto pozwiedzać te zabytki;) Ale lekarze są tam najlepsi:).
~sąsiad
2010-03-02 18:24:51
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
A co to za gospodarz,który nie wie co ma w piwnicy? A swoją drogą to jak on się tam do tej pory utrzymał?,najlepsi lekarze od niego uciekli a pacjenci uciekają za dobrymi lekarzami -ja też....się z tamtąd wypisałem
~To jest skandal!
2010-03-02 18:09:52
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 0
To jest skandal. W tym czasie wożono chore dzieci na Borowską na badania rtg. Kilometry, pieniądze. Bezmyślność i brak wyobraźni. To prawdopodobnie niejedyna aferka w wykonaniu Pobrotyna, ulubieńca chorego układu.
~zbieg okoliczności
2010-03-02 17:43:43
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 0
Moim zdaniem Pobrotyn nie musi być winien. Jeżeli ktoś kupił wcześniej zbyt wiele urządzeń, bo nie przemyślał zakupu, to taki niepotrzebny sprzęt będzie stał. Po drugie nasuwa mi się ciekawe spostrzeżenie, że dziwnym trafem cała sprawa ujawniona została na tydzień przed zaplanowaną wizytą Pani Minister. Po trzecie, na zdjęciu nie ma zaginionego aparatu tylko właśnie jakiś agregat, tak jak pisze "caffe". Jakby w Polsce publiczna kasa nie była marnotrawiona, to nie byłoby takiej dziury budżetowej. U nas łatwo kupić sprzęt, czy to medyczny, wojskowy, badawczy, ale trudno znaleźć kasę na jego utrzymanie i dobre wykorzystanie. Paranoja ...
~caffe
2010-03-02 16:30:54
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zdjęcie do artykułu niezbyt trafne, bo jest na nim spalinowy agregat prądotwórczy, a nie rentgen :D
~hh36
2010-03-02 15:44:34
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
szczyt głupoty: "odpowiednie instytucje powinny wyjaśnić czy nie doszło do marnowania publicznych pieniędzy" nie ma czego sprawdzać, oczywiście, że doszło do marnowania publicznych środków, należy tylko sprawdzić DLACZEGO?? czy to głupota czy korupcja?
~uuuulala
2010-03-02 12:21:09
z adresu IP: (213.25.xxx.xxx)
Ocena: 0
Pobrotyn to złodziej, który innym zabiera i sobie (swoim) daje
~Jaki wyrok?
2010-03-01 21:25:46
z adresu IP: (83.24.xxx.xxx)
Ocena: 0
A ile lat Pobrotyn jest dyrektorem, nie miał czasu na montaż? Utracono gwarancje, trzeba będzie bulić za montaż, który powinien być darmowy. Tyle ile zmarnował czasu powinien odsiedzieć w wiadomym miejscu.
Reklama