Śląsk Wrocław - Wisła Kraków (0:0)

Michał Hamburger, Bartosz Tomczak | Utworzono: 2013-08-04 18:47 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Spotkanie rozpoczęło się od dogodnej sytuacji Wisły. W drugiej minucie Rafał Boguski strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Rafała Gikiewicza, ale bramkarz wrocławskiej drużyny przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po 10 minutach lepsze okazje stwarzał już Śląsk.

Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa na bramkę Michała Miśkiewicza strzelali Marco Paixo - głową niecelnie i Dalibor Stevanović, po którego próbie goalkeeper Wisły musiał interweniować. W 24 minucie, kolejny groźny strzał, tym razem z rzutu wolnego, oddał Sebastian Mila. Znów jednak górą był Miśkiewicz. Podobnie było 7 minut później kiedy Sylwester Patejuk strzelał z linii pola karnego, choć spokojnie mógł podbiec jeszcze 5 metrów i stanąć oko w oko z bramkarzem Wisły. W 37. minucie dużo silniejszy strzał oddał Tomasz Hołota, ale graczowi Śląska zabrakło precyzji i piłka zamiast do siatki wpadła prosto w rękawice Miśkiewicza.

W drugiej połowie od początku do ataku ruszyła Wisła. W 55. minucie doskonałą okazję na gola miał Rafał Boguski, który po kapitalnym dośrodkowaniu Gordana Bunozy uderzył z 5 metrów na bramkę Gikiewicza, ale bramkarz Śląska popisał się znakomitą interwencją. Równie dobrą sytuację w 65. minucie miał Paweł Brożek. Wisła od kilku minut grała pod polem karnym Śląska i seria dośrodkowań i rzutów rożnych skończyła się minimalnie niecelnym strzałem głową, dwukrotnego króla strzelców Ekstraklasy.

W 74 minucie w końcu odpowiedział Śląsk. Kontratak wyprowadzony przez Waldemara Sobotę i Marco Paixao wykończył ten pierwszy, ale jego mocny strzał w długi róg wybronił Miśkiewicz, dla którego była to najtrudniejsza z dotychczasowych interwencji. Równie dużo pracy bramkarz Wisły miał 10 minut później, kiedy efektowną paradą sparował strzał Sebastiana Mili z rzutu wolnego. Do końca i jedni i drudzy próbowali uzyskać jedyne i decydujące trafienie. Bramkarze obu drużyn jednak zachowali czyste konta.

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:0

Żółta kartka
Śląsk Wrocław: Tadeusz Socha, Krzysztof Ostrowski, Tomasz Hołota
Wisła Kraków: Ostoja Stjepanovic, Łukasz Burliga, Gordan Bunoza, Michał Chrapek.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 12˙000.

Śląsk Wrocław: Rafał Gikiewicz - Krzysztof Ostrowski, Adam Kokoszka, Oded Gavish, Amir Spahic (64. Dudu Paraiba) - Tadeusz Socha (68. Waldemar Sobota), Dalibor Stevanovic, Sebastian Mila, Tomasz Hołota, Sylwester Patejuk - Marco Paixao (86. Sebino Plaku).

Wisła Kraków: Michał Miśkiewicz - Łukasz Burliga, Arkadiusz Głowacki, Marko Jovanovic, Gordan Bunoza - Ostoja Stjepanovic (46. Patryk Małecki), Michał Nalepa (86. Cezary Wilk), Michał Chrapek, Łukasz Garguła, Rafał Boguski - Paweł Brożek (73. Emmanuel Sarki).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama